30.07.2024, 13:14 ✶
Bar - Erik
Isaac pożegnał Morpheusa skinieniem głowy i już miał zamiar wrzucić swój los, kiedy w ostatniej chwili zmienił zdanie. Odstawił buty gdzieś na bok i usiadł przy barze. Spojrzał na stojącego za ladą Erika.
-Jeśli zrezygnujesz z aktualnej pracy, to zatrudnij się jako barman. Dziewczyny będą zachwycone.- Powiedział bez nuty ironii w głosie. Sięgnął po zimne piwo i upił łyk.-Erik, a może zrób mi jakiegoś pojebanego drina. Pamiętasz jak w szkole mieszaliśmy razem wszystko co miało procenty a potem to piliśmy i przegrywał ten, który pierwszy zwymiotował?- Uśmiechnął się lekko i zerknął na pary, które zbierały się do tańca. Chętnie porobiłby jakieś zdjęcia, ale nie miał przy sobie aparatu.
Isaac pożegnał Morpheusa skinieniem głowy i już miał zamiar wrzucić swój los, kiedy w ostatniej chwili zmienił zdanie. Odstawił buty gdzieś na bok i usiadł przy barze. Spojrzał na stojącego za ladą Erika.
-Jeśli zrezygnujesz z aktualnej pracy, to zatrudnij się jako barman. Dziewczyny będą zachwycone.- Powiedział bez nuty ironii w głosie. Sięgnął po zimne piwo i upił łyk.-Erik, a może zrób mi jakiegoś pojebanego drina. Pamiętasz jak w szkole mieszaliśmy razem wszystko co miało procenty a potem to piliśmy i przegrywał ten, który pierwszy zwymiotował?- Uśmiechnął się lekko i zerknął na pary, które zbierały się do tańca. Chętnie porobiłby jakieś zdjęcia, ale nie miał przy sobie aparatu.