05.08.2024, 19:09 ✶
—05/07/72—
List spisany na eleganckim czerpanym papierze powrócił do Charliego tą samą drogą, którą przysłana została informacja o powrocie jego gałęzi Mulciberów do kraju. Do listu była dołączona paczka Earl Grey'a z kawałkami bergamotki i błękitnym suszem chabrowym.
Londyn, 05.07.72
Drogie Charlesie,
bardzo zaskoczyły mnie wieści od Ciebie, ale dziękuję Ci za nie. Niestety nie jest to dla mnie zbyt dobry czas, narzuciłem swojemu biuru dość rozbudowany projekt, który pochłania sporo moich myśli i czasu, a deadline niestety zbliża się wielkimi krokami spalając każdą moją wolną chwilę. Jeśli tylko jednak się rozluźni, dam znać, abyśmy mogli wspólnie napić herbaty, powspominać, ale też porozmawiać o Waszych planach na przyszłość. Przyznaję, że z pewnym smutkiem czytam informację o tym, że nie podszedłeś do egzaminów aurorskich. Wydawałeś się mocno zaangażowany w tę ścieżkę kariery. Jak jednak wiesz, kibicuje Ci w Twoich życiowych wyborach, tak długo jak oznaczają rozwój dla Ciebie i Twoich bliskich. Kto wie, może to co robisz obecnie, to tylko przystanek do czegoś większego, po co sięgniesz, gdy tylko zaaklimatyzujesz się w kraju?
Odezwę się, gdy okoliczności będą bardziej sprzyjające.
Z pozdrowieniami dla ojca i brata,
wuj Anthony
ps Dołączam herbatę od swojego dostawcy, jako obietnicę pod nasze odsunięte w czasie spotkanie. Wierzę, że będzie lepsze i bardziej adekwatna niż to, po co sięgnie Twój ojciec, nie mam jednak nic przeciwko temu, abyś się nią z nim podzielił.