• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent

Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent
god (self-diagnosed)
If we swallow all the friends we have,
who will be there to blame
for things we've done

when the worlds collapse?
wiek
41
sława
VII
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
celebryta, widzący, twórca
Celebryta; Jedno z najbardziej znanych nazwisk Londynu. Nosi się w drogich ubraniach w gwieździste wzory, a jego ulubiony kolor to niebieski (najczęściej w ciemnych tonach, przeszywany złotą lub srebrną, błyszczącą nicią). Jest bardzo wysoki, ma ponad 180 centymetrów wzrostu i jest przy tym bardzo chudy, wręcz wychudzony. Zawsze przepięknie pachnie - nie wychodzi z domu bez spryskania się drogimi, męskimi pachnidłami. Czaruje słowem - wie jak mówić, aby docierać do ludzi.

Vakel Dolohov
#9
10.08.2024, 22:02  ✶  
Zarozumiały mężczyzna stojący przy tej przedziwnej konstrukcji przejeżdżał palcami po różnych haczykach z boku stołu, zapewne zaznaczając te dane, których był całkowicie pewien. W ciągu kolejnej opowieści zaznaczył kilka innych, doprowadzając do ruchu miniaturowych planet, jakie znajdowały się teraz nad mapą. Pomiędzy naciąganiem haczyków, otworzył również małą drewnianą skrzyneczkę, w której znajdował się faktyczny, a nie wyimaginowany abakus, na którym dokonywał obliczeń w pamięci. Staroświeckie liczydło było już leciwe, ale bardzo zadbane i estetyczne. Dolohov wyraźnie otaczał się przedmiotami, które były piękne - szereg kryształów na obudowie tejże skrzyneczki tlił się delikatnym, mlecznym blaskiem.

- Nikt nie nakazuje go zmieniać, warto jednak znać jego wartość. Siłę, jaka w nim drzemie. Laurent to imię dobrane nie bez powodu i można je z tych powodów wykorzystać. To, w jaki sposób brzmi, może stać się silniejsze niż uderzenie pięści. Niech pan kiedyś zwróci uwagę na imiona dobierane przez osoby agresywne, muszące zdobywać swoją pozycję siłą mięśni. Są krótkie. Mało złożone. Korzystają ze skrótów, zdrobnień, takich składających się z małej ilości liter o słabych wibracjach. Ich maski są przeważnie słabe. - Nie wspomniał tak o sobie, najwyraźniej miał inną opinię o własnym pseudonimie, chociaż ośmielił się dodać, że... - Im częściej to imię jest zmieniane, im częściej człowiek musi się ukrywać i nakładać te maski, tym bardziej niestabilną staje się jego osobowość.

Naszymi życiami kieruje wiele liczb, z których się składamy, ale numerologowie przez lata stworzyli listę liczb podstawowych, wyliczanych poprzez skracanie wibracji urodzenia i imion nadanych nam przez naszych rodziców. Istnieje liczba drogi życia, będąca ludzką liczbą przeznaczenia. Nasza droga życia to to, jacy naprawdę jesteśmy, nasza natura i nasz rytm. Odpowiada za najdłuższą wibrację w naszym życiu, ale ona nie jest jedyna. Pozostałe liczby, te wyliczane z imienia i nazwiska. Liczba ekspresji określająca naszą fizyczną, mentalną i emocjonalną budowę, talenty. Liczba osobowości odpowiadająca za to, jak jesteśmy postrzegani. Liczba duszy, będąca niczym delikatnie tląca się na niebie gwiazda, najmniejsza wśród swoich sióstr, bo odpowiadająca za najskrytsze potrzeby, pasje i motywacje naszego działania. To liczba marzeń.

Laurent Prewett to według liczby ekspresji osoba, która jest otwarta na miłość, ale nie chodzi jedynie o miłość fizyczną, cielesną. To umiłowanie świata i bliźniego, pragnienie poprawiania swojego otoczenia, zmieniania go na lepsze. Dziewiątka służy ludzkości, cierpi widząc cierpienie, marzy o pokoju i wolności. Ciężko ukryć przed nią swoją krzywdę, ponieważ obserwuje ludzi, rozumie ich, jest wrażliwa i posiada intuicję. To osoba mogąca być idealnym uzdrowicielem lub działaczem społecznym. Będą lgnęły do niej osoby skrzywdzone przez los, oczarowane jej tolerancją i cierpliwością. Ale ona również kryje w sobie swój mrok. Swoją impulsywność, kłótliwość, cierpienie, smutek, samotność, lęk. Wszystko to zduszone pod grubym płaszczem rezygnacji. Szuka ratunku z ciemności przez prowokowanie ekstremalnych sytuacji.

Laurent Prewett posiada swoją maskę, swoją liczbę osobowości - liczbę liderów, przywódców i ojców - utalentowanych, bogatych. To maska człowieka radzącego sobie dobrze w świecie materialnym, ale tylko dlatego, że materia jest jedynie odbiciem innego świata, który jest przez Laurenta Prewetta rozumiany lepiej. To liczba ojców, ale ojciec może być równie szczerym altruistą jak i ojcem tyranem zdolnym do bicia i upokarzania swoich dzieci.

Laurent Prewett skrycie marzy o byciu odbiciem męskiej energii. Chciałby być ogniem, chociaż nim nie jest. Chciałby być światłem, autorytetem. Chce osiągać kolejne cele, cieszyć się tymi sukcesami i nie chce się zatrzymywać. Musi zdobywać, aby pomyśleć o swoim życiu jak o czymś spełnionym. Jeżeli tego nie zrobi, popadnie w letarg, w melancholię, momentalnie straci grunt pod nogami, a wraz z nim poczucie bezpieczeństwa. Wpadnie w wir ciemnych myśli, z którego ciężko się wydostać.

Ale to jest Laurent Prewett. A pan się kiedyś urodził i wibracje tego dnia tworzą przeplot wraz z tym, jak zapewne nazwała pana pana matka. Nic tutaj nie jest oczywiste i na wyciągnięcie dłoni. Oprócz kart. Kart mówiących mi, że nastąpiło to pomiędzy 23 września, a 22 października...


A rok już przecież znali...

Dolohov wciąż „bawił się” abakusem, dokonując obliczeń, ugrzązł w tym na tyle, aby na moment odrzucić wizerunek charyzmatycznego, gadatliwego pioniera, więc kiedy zdał sobie sprawę z komfortu, w jaki wpadł, nieco skarcił się w myślach.

- Wyciągnął pan karty charakterystyczne dla zodiakalnej wagi, ale to nie jest cały kosmogram, za jaki pan zapłacił. Energia każdej z planet, a także księżyca zmienia się wraz z upływem czasu i ma na nas inny wpływ. W ten właśnie sposób dowiem się, kiedy się pan urodził. Odrzucając wszystkie niepasujące możliwości.


with all due respect, which is none
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (7170), Vakel Dolohov (6744)




Wiadomości w tym wątku
Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Vakel Dolohov - 03.01.2024, 10:36
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Laurent Prewett - 03.01.2024, 15:09
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Vakel Dolohov - 07.01.2024, 15:14
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Laurent Prewett - 07.01.2024, 21:02
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Vakel Dolohov - 20.02.2024, 23:21
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Laurent Prewett - 06.04.2024, 07:00
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Vakel Dolohov - 18.07.2024, 13:26
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Laurent Prewett - 18.07.2024, 15:18
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Vakel Dolohov - 10.08.2024, 22:02
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Laurent Prewett - 10.08.2024, 22:39
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Vakel Dolohov - 11.08.2024, 17:36
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Laurent Prewett - 12.08.2024, 00:07
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Vakel Dolohov - 12.08.2024, 21:34
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Laurent Prewett - 13.08.2024, 21:28
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Vakel Dolohov - 17.08.2024, 19:27
RE: Lato 1972, 29 lipca // Kamienica Dolohova // Vakel & Laurent - przez Laurent Prewett - 19.08.2024, 23:37
Domknięcie zakurzonej sesji - przez Vakel Dolohov - 30.03.2026, 11:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa