• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel

[8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#25
13.08.2024, 19:06  ✶  

Grała na perfekcyjnie dobrej strunie, no bo JA TEGO NIE ZROBIĘ? I aż dygnęła Saurielowi brewka i kąciki ust, kiedy usłyszał to WYZWANIE, które się nagle przed nim pojawiło. I nagle był ciekaw. Nagle chciał wiedzieć. Jakby pociągnęła za magiczną wstążeczkę, pod której opakowaniem kryły się największe sekrety tego świata i one teraz kusiły do eksploracji. Tylko kilka słówek padło, w dodatku powiedzianych żartem. Jakby powiedziała to innym tonem to pewnie by się zirytował. Magia głosu i jego intonacji - cud, prawda? Dlatego sztuka konwersacji listownej bywała taka skomplikowana. Na szczęście (w przypadku Sauriela) z łatwością zazwyczaj można było sobie wyobrazić jego minki, tak charakterystyczne i zblazowany, mrukliwy ton głosu. Struny głosowe upominające, że trochę za dużo poszło tych papierosów i alkoholu jak na młody wiek. Nikt mu tego nie wypominał - szklanki whiskey i wina piło się na co dzień na każdą okazję, a papierosy i cygara stanowiły kulturową codzienność. Nie wszyscy byli od nich uzależnieni.

Uniósł brwi i wzruszył ramionami, robiąc minę opisaną jako "no tak, w sumie to pewnie tak", ale wyrażającą lekką obojętność tego faktu na współkę z ruchem ramion. Bo tak, różnie bywało. Ze wszystkim. Nie tylko z innymi ludźmi w dziwnych sytuacjach, niekoniecznie im pasujących, również z nim samym. Rany, sam czasami nie wiedział, czego się po sobie spodziewać, więc co miała powiedzieć taka Victoria, której już różne numery wywijał? I będzie wywijał, nie było co się czarować. W tym wypadku nie oszukiwał nawet samego siebie, bo już zaczynał widzieć swój schemat zachowań i pewne skłonności. Dlatego wolał od razu powiedzieć, żeby nie rozmawiali w nadmiarze o tym i miał nadzieję, że to nie będzie jej ciążyć i przeszkadzać. Chyba gdyby miało to by już sobie darowała albo wybuchła z pięć razy. Mogliby się wtedy pożegnać i przynajmniej oszczędziliby sobie ewentualnych cierpień.

- Ay... nie działa tak. - Potwierdził pomrukiem, wyciągając dopiero teraz papierosa. Nie wsunął go do ust - obracał go między palcami, jakby to był jeden z tricków ćwiczonych latami. Nie byłoby w tym nawet wiele kłamstwa. Za dzieciaka w końcu robiło się różne dziwne rzeczy, żeby komuś zaimponować. - Daj mi się czasem pobać. Czasem zapominam, czym strach jest. - Nie żartował tutaj. Jak każdy, tak i on się bał wielu rzeczy. Mimo to było też za dużo tych, których bać się powinien, a mimo to nawet jedna struna nie poruszała się w jego wnętrzu przywołując do porządku. Wręcz przeciwnie - potrafił wpadać w amok i rzucać się tam, skąd każdy normalny by uciekał. Nie oczekiwał, że ludzie wokół to zrozumieją. Adrenalina już go nie dotyczyła, ale coś w jego mózgu musiało produkować hormony odpowiedzialne za ekstazę, bo nic nie było bardziej poruszające w tym życiu niż władza nad czyimś życiem. Mówcie mi Muerte.

- Dobra. To... jeszcze jakieś próby są przewidziane? - Czy koniec klasy i można rozejść się do domów? Tym razem nic nie było na przekór. Nic nie było "w lewo", bo mówią "w prawo". Tym razem był grzeczny. Korona mu wcale nie spadła z tego powodu, ale pokazać się tak przed kolegami też byłby wstyd! Bo byłby, prawda? Było wiele zachowań wśród jego znajomych, które tolerował na uboczu, ale bił po rękach na widoku. Miał reputację do utrzymania. Nie mogli mieć go za miękkiego baranka, bo gdyby za takiego go mieli to miałby więcej problemów na Ścieżkach, a on był na to za leniwy. Nawet jeśli czasem tych problemów szukał ceelowo.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (8109), Victoria Lestrange (9466)




Wiadomości w tym wątku
[8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 23.07.2024, 15:32
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 23.07.2024, 20:59
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 24.07.2024, 21:34
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 25.07.2024, 08:53
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 27.07.2024, 11:16
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 28.07.2024, 20:05
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 29.07.2024, 22:14
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 30.07.2024, 19:30
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 02.08.2024, 20:22
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 08.08.2024, 11:48
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 08.08.2024, 22:31
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 09.08.2024, 01:53
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 09.08.2024, 12:37
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 09.08.2024, 22:03
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 10.08.2024, 13:27
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 10.08.2024, 16:16
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 10.08.2024, 18:49
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 10.08.2024, 20:32
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 11.08.2024, 15:10
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 11.08.2024, 18:16
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 11.08.2024, 23:07
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 12.08.2024, 01:33
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 12.08.2024, 17:06
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 12.08.2024, 19:07
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 13.08.2024, 19:06
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 13.08.2024, 21:14
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 19.08.2024, 12:33
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Victoria Lestrange - 19.08.2024, 22:40
RE: [8.08.1972] Sun hell | Victoria & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 20.08.2024, 17:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa