• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 9 Dalej »
[13 czerwca 1972] Ciacho³ | Anthony, Atreus & Louvain

[13 czerwca 1972] Ciacho³ | Anthony, Atreus & Louvain
evil twink
i ain't got no type
bad witches
is the thing that I like
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Asystent sędziny
Zimna cera i jeszcze chłodniejsze spojrzenie. Kruczoczarne włosy i onyksowe tęczówki bardzo wyraźnie kontrastują ze skórą bladą jak kreda. Buta oraz wyższość wylewa się z każdego gestu i słowa. Mierzy 187 centymetrów o szczupłej sylwetce, która coś jeszcze pamięta ze sportowych czasów. W godzinach pracy zawsze ubrany elegancko, zaczesany, a swoje tatuaże ukrywa pod zaklęciami transmutacji. Po godzinach najczęściej nosi się w skórzanych kurtkach i ciężkich butach.

Louvain Lestrange
#10
15.08.2024, 21:39  ✶  

Już pal sześć ten zakichany ranking. Chociaż Lou i tak by o nim gadał, nawet jeśli byłby na szczycie tej listy, czy nie byłoby go na niej wcale. Cóż, takie błahostki to praktycznie woda na młyn jego próżności i egoizmu. Mógł zrzędzić jak niewyspany czterolatek, mógł rzucać te swoje cynizmy, ale koniec końców i tak było wiadomo, że to oni są najlepsi, najpiękniejsi w całym Londynie. Było tak zanim wyszedł jakikolwiek ranking i żadne inne zestawienie tego nie zmieni. Moda i gusta się zmieniają, a ludzie zazwyczaj mają pamięć złotej rybki, dlatego dzisiaj mógł otwierać jakiś Owens, a jutro równie dobrze będzie mógł zamykać stawkę. I może nie będzie to żadnym odkryciem roku, ale trzymacie się kurczowo zasady vox populii to jeszcze większe frajerstwo, niż dać się wyprzedzić jakiemuś kierowcy autobusu.

- A no latał. - odparł wielce zdegustowany. Uwłaczało mu to i to nawet bardzo, bo aż wzdrygnął się na siedzeniu, aż ciarki żenady przeszły go po grzebiecie. Właściwie to wolał odpowiedzieć sarkazmem, jak zwykle przysłaniając wszystko żartem, ale nie miał ochoty nawet zdobyć się na kawałek ironii w tym temacie. Oczyszczenie przyjdzie dopiero w momencie, kiedy wygra z Nottem i to na oczach całej publiczności.

A potem kolejny strzał żenady wymierzony prosto na jego gładziutko zaczesany łeb. No po prostu wykręcało go na drugą stronę, kiedy słyszał jak Tony uzewnętrzniał się ze swoich rozterek. Raz, że wydało mu się to co najmniej lamerskie w obecnej sytuacji, dwa, że skupione były wokół najbardziej znienawidzonego przez niego nazwiska. No bo jedyne emocje jakie Louvain potrafił uzewnętrzniać, to gniew, złość, pycha i od czasu do czasu śmiech. Idąc za ojcowskim przykładem; takie rzeczy zalewa się w alkoholu, aż utoną na dnie człowieka. Koledzy prędzej zobaczą jego nekrolog, niż łzy w jego oczach. Łatwo obstawiać kto pierwszy z tego grona palnie sobie w łeb jako pierwszy.

- Za mało Cię stary napierdalał za dzieciaka... - skwitował ironicznie, kręcąc głową z niedowierzania. Zaraz potem przypomniał sobie, że chyba nie były to najodpowiedniej dobrane słowa w kierunku Borgina. Raz, że jego ojciec już nie żył, a dwa, że był kanalią dla nich z tego co dobrze pamiętał. Potem wtrącił się Atreus, który trochę utemperował jego zapiekłość co do Longobottom i chociaż Bulstrode też nie był bez winy jeśli chodziło o Brennę, ale wobec niego nie miał takich surowych wymagań. Nie dzielił z Lou i Tonym podobnych ideologicznych wartości, więc nie miał co do kolegi aurora takich samych, restrykcyjnych oczekiwań, więc po prostu zamykał mordę co do ich rytuału. Przynajmniej jego słowa ostudziły trochę jego zacięcie, bo jeszcze rzuciłby o zdanie za dużo przy groupies Brenny i wróciłby do domu o kilka zębów lżejszy.

- Cynthia jest w porządku. I nawet gnoju nie patrz w jej stronę. - wypalił bez wahania, uśmiechając się zadziornie i grożąc żartobliwie palcem w kierunku Atreusa. Skoro już tak go wywołał do tablicy, wypominając mu w jednym zdaniu zaręczyny i czyj wianek wniósł na pal, to nie zamierzał udawać niewiniątko. Niczego zresztą w tej materii nie miał przed nimi do ukrycia, nawet jeśli nie były to rycerskie cnoty. I w tym miejscu miał odrobinę czasu, żeby uświadomić sobie, że właściwie to nic nie było do końca wyłącznie czarne, albo białe. Jego własna sytuacja sercowa, tak samo nie była klarowna i kilka rzeczy na pewno zasługiwało na takie samo potępienie, jakim on celował w najmłodszego załoganta ekipy Borginów.

- No już dobrze, dobrze... - zarzucił, wzdychając miarkowo, dając do zrozumienia, że w sumie to niepotrzebnie się unosił. Uniósł nawet ręce w górę, jakby chciał zasygnalizować, że nie zamierzał już naciskać na nikogo w tej kwestii. - Właściwie to nie powinno mnie to, aż tak interesować. Ale jak chcesz, Tony, to wybije Ci ten pomysł z głowy z najmilszą chęcią, nie musisz nawet prosić. - kolejny sarkastyczny dowcip, by nieco załagodzić sytuację. W gruncie rzeczy nie chciał bardziej dopierdalać swoim kumplom, niż robiło to za niego życie. Może nie brzmiał, ale miał do nich więcej braterskiej miłości, niż dzisiaj miał okazję do zaprezentowania. Od tego byli przecież przyjaciółmi, żeby sobie pomagać, a nie kopać się po kostkach.

- Jakoś dziwnie się zrobiło... - rzucił nagle, bo zaczął myśleć i niekoniecznie był zbyt dumny z tego jak potraktował Antosia - Chodźmy gdzieś indziej. Może spotkamy w końcu nasze idealne żony. Zaproponował, przerzucając wzrokiem z kolegi na kolegę. Rzucił w końcu karty na stolik, dopił drinka i właściwie w tyłku miał już te żetony. Wstał z krzesełka, a na odchodne wcisnął banknot w kieszonkę kelnerki, co by pamiętała, że ich stolik zawsze opłaca się obsługiwać priorytetowo.


Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Ian Borgin (2384), Atreus Bulstrode (1755), Louvain Lestrange (2606)




Wiadomości w tym wątku
[13 czerwca 1972] Ciacho³ | Anthony, Atreus & Louvain - przez Louvain Lestrange - 20.08.2023, 00:45
RE: [13 czerwca 1972] Ciacho³ | Anthony, Atreus & Louvain - przez Anthony Ian Borgin - 20.08.2023, 22:41
RE: [13 czerwca 1972] Ciacho³ | Anthony, Atreus & Louvain - przez Atreus Bulstrode - 04.09.2023, 01:55
RE: [13 czerwca 1972] Ciacho³ | Anthony, Atreus & Louvain - przez Louvain Lestrange - 10.09.2023, 19:15
RE: [13 czerwca 1972] Ciacho³ | Anthony, Atreus & Louvain - przez Anthony Ian Borgin - 08.10.2023, 00:30
RE: [13 czerwca 1972] Ciacho³ | Anthony, Atreus & Louvain - przez Atreus Bulstrode - 19.10.2023, 05:51
RE: [13 czerwca 1972] Ciacho³ | Anthony, Atreus & Louvain - przez Louvain Lestrange - 02.12.2023, 01:30
RE: [13 czerwca 1972] Ciacho³ | Anthony, Atreus & Louvain - przez Anthony Ian Borgin - 06.01.2024, 22:02
RE: [13 czerwca 1972] Ciacho³ | Anthony, Atreus & Louvain - przez Atreus Bulstrode - 07.03.2024, 23:38
RE: [13 czerwca 1972] Ciacho³ | Anthony, Atreus & Louvain - przez Louvain Lestrange - 15.08.2024, 21:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa