18.08.2024, 22:10 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.08.2024, 22:12 przez Rodolphus Lestrange.)
Czy spodziewał się takiego obrotu wydarzeń? Cóż, może odrobinę. Widać to było po jego minie, bo na moment jego usta wygięły się w uśmiechu. Nie musiał udawać, że nie sprawiało mu to satysfakcji, bo goblinami gardził i chyba było jasne, jaki stosunek mają do tych stworzeń osoby jego pokroju, szczególnie te z jego rodziny. Fakt faktem jednak nie próbował goblinowi zrobić większej krzywdy - nie był skończonym debilem, przecież jak sam zauważył, obok siebie miał Brennę. Pracownicę BUM, która prędzej jemu dałaby w zęby, niż goblinowi, tego akurat był pewny.
Nie do końca wiedział, co goblin chciał osiągnąć rzucając się na niego. Gobliny były w jego oczach karłami, a on sam był cholernie wysoki. Mógł jednak tylko się domyślać, za którą część ciała planowało złapać to brudne stworzenie i był gotowy do obrony, bo co jak co ale cenił to, co miał poniżej pasa niemal tak samo jak to, co miał powyżej, lecz Brenna okazała się szybsza. Gdyby był chociaż trochę bardziej podobny do kuzyna, pewnie gwizdnąłby z podziwem na tak błyskawiczną reakcję. Mimo iż widział Longbottom w akcji, to wciąż był pod wrażeniem jej umiejętności, zdolności oraz refleksu.
- Puszczaj mnie, kurwa - syknął goblin, wykrzywiając twarz w grymasie wściekłości. Czarodzieje z kolei posłusznie zamilkli, lecz nie rozeszli się tak szybko, jak pewnie życzyłaby sobie dwójka pracowników Ministerstwa. Owszem, zrobili dwa czy trzy kroki w tył, ale ewidentnie chcieli wiedzieć, co będzie dalej.
- Co ja mówiłem o szacunku? - Lestrange cmoknął z niezadowoleniem, a potem machnął różdżką, chcąc wyczarować wokół ust goblina najzwyklejszy w świecie knebel.
rzut na kształtowanie
Być może nie poszło wszystko po jego myśli, ale jakaś brudna szmata znalazła się w ustach stworzenia. Nie została jednak dobrze wyczarowana, więc goblin raz-dwa będzie mógł się jej pozbyć. W zasadzie to wystarczą sekundy, ale na to już niestety nie zwrócił uwagi.
- To są dość... Niecodzienne metody pracy - bąknął jeden z mężczyzn, chociaż minę miał jak zadowolony kot srający na pustyni. Taka duża kuweta!
- Pani prosiła, żeby się rozejść - warknął w kierunku mężczyzn, tym razem posyłając w ich stronę wściekłe spojrzenie. Co oni tu jeszcze robili?
rzut na charyzmę, czy się posłuchają
Nie do końca wiedział, co goblin chciał osiągnąć rzucając się na niego. Gobliny były w jego oczach karłami, a on sam był cholernie wysoki. Mógł jednak tylko się domyślać, za którą część ciała planowało złapać to brudne stworzenie i był gotowy do obrony, bo co jak co ale cenił to, co miał poniżej pasa niemal tak samo jak to, co miał powyżej, lecz Brenna okazała się szybsza. Gdyby był chociaż trochę bardziej podobny do kuzyna, pewnie gwizdnąłby z podziwem na tak błyskawiczną reakcję. Mimo iż widział Longbottom w akcji, to wciąż był pod wrażeniem jej umiejętności, zdolności oraz refleksu.
- Puszczaj mnie, kurwa - syknął goblin, wykrzywiając twarz w grymasie wściekłości. Czarodzieje z kolei posłusznie zamilkli, lecz nie rozeszli się tak szybko, jak pewnie życzyłaby sobie dwójka pracowników Ministerstwa. Owszem, zrobili dwa czy trzy kroki w tył, ale ewidentnie chcieli wiedzieć, co będzie dalej.
- Co ja mówiłem o szacunku? - Lestrange cmoknął z niezadowoleniem, a potem machnął różdżką, chcąc wyczarować wokół ust goblina najzwyklejszy w świecie knebel.
rzut na kształtowanie
Rzut N 1d100 - 49
Slaby sukces...
Slaby sukces...
Rzut N 1d100 - 34
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Być może nie poszło wszystko po jego myśli, ale jakaś brudna szmata znalazła się w ustach stworzenia. Nie została jednak dobrze wyczarowana, więc goblin raz-dwa będzie mógł się jej pozbyć. W zasadzie to wystarczą sekundy, ale na to już niestety nie zwrócił uwagi.
- To są dość... Niecodzienne metody pracy - bąknął jeden z mężczyzn, chociaż minę miał jak zadowolony kot srający na pustyni. Taka duża kuweta!
- Pani prosiła, żeby się rozejść - warknął w kierunku mężczyzn, tym razem posyłając w ich stronę wściekłe spojrzenie. Co oni tu jeszcze robili?
rzut na charyzmę, czy się posłuchają
Rzut Z 1d100 - 11
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Rzut Z 1d100 - 87
Sukces!
Sukces!