12.09.2024, 20:16 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.09.2024, 20:16 przez Woody Tarpaulin.)
Clemens był Godrykowi dość dobrym synem. Woody Tarp jest wstydem, o którym lepiej nie wspominać przy seniorze.
Choć dzieciak od zawsze miał usposobienie krnąbrnawego lekkoducha, co do zasady raczej zadowalały Godryka podejmowane przez niego życiowe decyzje: młody poszedł w ślady ojcowskiej kariery, ożenił się, ustatkował. Własnego syna może nie spłodził, ale dom i drzewo się jak najbardziej udały.
Zwrotem w ich relacji był moment, w którym detektywa Clemensa Longbottoma wyrzucono ze służby za nielegalne nauczanie i używanie legilimencji. Zarzut ten oczywiście dotarł do Godryka i choć wprawił go w gniew oraz rozczarowanie, nie był to element, który na dobre zohydził mu widok potomka. Na tym etapie gotów był mu jeszcze wybaczyć.
Gdyby tylko syn zdecydował się wtedy zadeklarować żal i skruchę, być może byliby obecnie w dość dobrych relacjach. Upokorzony Woody popychany dodatkowo problemami w małżeństwie wybrał jednak Nokturn, czego wspominanie po dziś dzień podnosi Godrykowi ciśnienie.
Choć dzieciak od zawsze miał usposobienie krnąbrnawego lekkoducha, co do zasady raczej zadowalały Godryka podejmowane przez niego życiowe decyzje: młody poszedł w ślady ojcowskiej kariery, ożenił się, ustatkował. Własnego syna może nie spłodził, ale dom i drzewo się jak najbardziej udały.
Zwrotem w ich relacji był moment, w którym detektywa Clemensa Longbottoma wyrzucono ze służby za nielegalne nauczanie i używanie legilimencji. Zarzut ten oczywiście dotarł do Godryka i choć wprawił go w gniew oraz rozczarowanie, nie był to element, który na dobre zohydził mu widok potomka. Na tym etapie gotów był mu jeszcze wybaczyć.
Gdyby tylko syn zdecydował się wtedy zadeklarować żal i skruchę, być może byliby obecnie w dość dobrych relacjach. Upokorzony Woody popychany dodatkowo problemami w małżeństwie wybrał jednak Nokturn, czego wspominanie po dziś dzień podnosi Godrykowi ciśnienie.
piw0 to moje paliwo