17.09.2024, 14:09 ✶
List został odesłany tą samą sową, która przyniosła wiadomość do niej. Zabezpieczony solidnymi zaklęciami ochronnymi, aby na pewno nie dostał się w niepowołane ręce. Gdyby tak się stało - spłonął jeszcze przed otwarciem koperty. W niej poza samą kartką był pierścionek z białego złota z dużym szlifowanym kawałkiem obsydianu w oczku.
List spłonął po przeczytaniu
Stanley'u Andrew Borginie!
Gdzie Ty do jasnej cholery jesteś?!
Nie możesz tak po prostu znikać bez słowa!
Czy ty wiesz jak ja się martw…
Przepraszam. Zaskoczyłeś mnie tą wiadomością. Cokolwiek się u Ciebie teraz dzieje - uważaj na siebie. Ja wiem, że Ty to wiesz i (o ironio) matkować ci nie zamierzam. Po prostu… bądź ostrożny.
Jeśli potrzebujesz pomocy - pisz. Albo lepiej niech ktoś to robi za ciebie - zbyt łatwo Cię pokazać po charakterze pisma.
Doceniam formułkę. Jeszcze bardziej pamięć.
Musisz wiedzieć, że niezwykle Ci współczuję. I tak - wiem. Robert już nie będzie miał okazji, ale Ty powinieneś poćwiczyć zaklęcia wyciszające. Ściany zawsze mają uszy. Nie zapominaj czego Cię BUM uczył.
Nie wierzę, że był doskonałym ojcem, ale wciąż nie zasłużyłeś, żeby go stracić tak szybko. Będzie pochowany na rodzinnym cmentarzu w Yorkshire. To wyjątkowo prywatne miejsce, gdybyś chciał… sam wiesz.
PS. Obawiam się, że nie mogę Ci pomóc z alimentami bardziej… oficjalną ścieżką, ale proszę przyjmij ten prezent urodzinowy. Na pewno łatwiej będzie to spieniężyć niż czek.
Gdzie Ty do jasnej cholery jesteś?!
Nie możesz tak po prostu znikać bez słowa!
Czy ty wiesz jak ja się martw…
Przepraszam. Zaskoczyłeś mnie tą wiadomością. Cokolwiek się u Ciebie teraz dzieje - uważaj na siebie. Ja wiem, że Ty to wiesz i (o ironio) matkować ci nie zamierzam. Po prostu… bądź ostrożny.
Jeśli potrzebujesz pomocy - pisz. Albo lepiej niech ktoś to robi za ciebie - zbyt łatwo Cię pokazać po charakterze pisma.
Doceniam formułkę. Jeszcze bardziej pamięć.
Musisz wiedzieć, że niezwykle Ci współczuję. I tak - wiem. Robert już nie będzie miał okazji, ale Ty powinieneś poćwiczyć zaklęcia wyciszające. Ściany zawsze mają uszy. Nie zapominaj czego Cię BUM uczył.
Nie wierzę, że był doskonałym ojcem, ale wciąż nie zasłużyłeś, żeby go stracić tak szybko. Będzie pochowany na rodzinnym cmentarzu w Yorkshire. To wyjątkowo prywatne miejsce, gdybyś chciał… sam wiesz.
L.C.
PS. Obawiam się, że nie mogę Ci pomóc z alimentami bardziej… oficjalną ścieżką, ale proszę przyjmij ten prezent urodzinowy. Na pewno łatwiej będzie to spieniężyć niż czek.
List spłonął po przeczytaniu