• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu Podziemne Ścieżki v
1 2 Dalej »
[3.07.1972] Heavy is the Crown | Sauriel & Bellatrix

[3.07.1972] Heavy is the Crown | Sauriel & Bellatrix
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#5
26.09.2024, 17:41  ✶  

Uniósł brwi, bo szerzej też otworzył oczy, kiedy gapił się na Bellatrix. Plus zadawania się z wampirem był taki, że nie trzeba było się martwić, że pomyli cycki z oczami. Sauriel ich nie mylił. Więc tka - spoglądał w je oczy. W te błyszczące zadowoleniem i dumą oczęta, które teraz przekazywały mu prawdę tego świata: ma swoje zwierzątka. Niektórzy hodowali psy, inni najwyraźniej hodowali mugoli. Czy to sprawiało, że sumienie Sauriela się ruszało? Nie. W żadnym wypadku. Dobrze wiedział, jakie skłonności ma Bella, ale jednocześnie należała ona do takich osób, że nie dziwienie się jej kolejnymi pomysłami wydawało mu się awykonalne. Potrzeba było jakiejś zupełnej znieczulicy, albo takiego ułożenia umysłu, żeby nic nie zakłócało jego spokoju. W takie cuda zaś nie wierzył. Oto więc jest - zdziwiony, a w końcu kiwający z uznaniem głową. Nawet uniósł ręce i w wyrazie tego uznania krótko zaklaskał.

- Sądziłem, że będziemy musieli całą strategię bitewną układać, a tu proszę. - Rozłożył ramiona, dzięki czemu chwilowo wyglądał jak prawdziwy Dracula wyciągnięty z zamku - czarny płaszcz rozłożył się na ramionach i zsunął w tył. Jak już się zsunął to wspaniałe wrażenie zniknęło. I bynajmniej nie było to wrażenie, jakie chciał sprawiać, ale człowieka problem polegał na tym, że nie zawsze miałeś przed sobą lustro, żeby zweryfikować, jak niektóre rzeczy kuriozalnie wyglądały. Przynajmniej dla osób, które cię znają i wiedzą, że nie rzucisz im się do szyi... bez powodu. Niektórzy [niestety] zapominali, że już z powodem jak najbardziej. - Zahipnotyzowałaś ich? Nie połączą cię z nimi? - To były odpowiedzi, na które sobie odpowiadał: tak, ale mogła go tutaj czymś znów zaskoczyć, więc wolał mieć pewność. Od pytania jeszcze nikt nie zginął. Znaczy - na pewno zginął, ale akurat tutaj ginąć nikt nie miał. - Ilu ich masz? - Nie "mamy", bo nie mieli - to ona ich miała. On mógł pomóc robić dookoła tego wystarczająco szumu.

- No, nie wmówisz mi, że znasz każdy jeden domek na tym zadupiu. - Uniósł jeden kącik ust, bo w to nie był w stanie uwierzyć, nawet mimo całej siły przekonywania Bellatrix. A i tej siły przekonywania, umówmy się, nie miała zbyt dużo. Pod tym kątem byli siebie warci. - Taaa. - Potarł podbródek palcami. - Prawda to. - Szansa na to, że trafią przypadkową, samotną chałupkę kogoś czystej krwi... bez przesady. A nawet jeśli - trudno. Były pewne ofiary, które tutaj trzeba ponieść, żeby zadanie zostało dobrze wykonane. W tym to od Abbotów. - To jeszcze pytanie moje brzmi tak... - Ponieważ Sauriel nie był specjalistą w magii zauroczeń, chociaż trochę trenował ze swoim mentorem, to upewnienie się co do działania tego wszystkiego i bezpieczeństwa Bellatrix, przede wszystkim, stało się chwilowo jego priorytetem. Ale głównie tym się zajmował, prawda? Jeśli nie gonił za ofiarą, to osłaniał swoich. - Jak bardzo to mieszanie w mózgu wpływa na tych mugoli? Pytam, żeby potem się nie okazało, że oni zaraz się dowiedzą, że w ich mózgach było babrane i stanie się jasne, że to czarodzieje zachachmęcili. - A skoro czarodzieje - to wiadomo jacy.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bellatrix Black (2005), Sauriel Rookwood (2680)




Wiadomości w tym wątku
[3.07.1972] Heavy is the Crown | Sauriel & Bellatrix - przez Sauriel Rookwood - 25.09.2024, 14:04
RE: [3.07.1972] Heavy is the Crown | Sauriel & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 25.09.2024, 14:38
RE: [3.07.1972] Heavy is the Crown | Sauriel & Bellatrix - przez Sauriel Rookwood - 25.09.2024, 18:22
RE: [3.07.1972] Heavy is the Crown | Sauriel & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 25.09.2024, 19:17
RE: [3.07.1972] Heavy is the Crown | Sauriel & Bellatrix - przez Sauriel Rookwood - 26.09.2024, 17:41
RE: [3.07.1972] Heavy is the Crown | Sauriel & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 26.09.2024, 22:05
RE: [3.07.1972] Heavy is the Crown | Sauriel & Bellatrix - przez Sauriel Rookwood - 27.09.2024, 16:52
RE: [3.07.1972] Heavy is the Crown | Sauriel & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 30.09.2024, 17:03
RE: [3.07.1972] Heavy is the Crown | Sauriel & Bellatrix - przez Sauriel Rookwood - 01.10.2024, 20:29
RE: [3.07.1972] Heavy is the Crown | Sauriel & Bellatrix - przez Bellatrix Black - 04.10.2024, 08:03
RE: [3.07.1972] Heavy is the Crown | Sauriel & Bellatrix - przez Sauriel Rookwood - 05.10.2024, 23:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa