• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 9 Dalej »
[10.06.72] Klejnot jest cenniejszy, gdy stoi za nim historia

[10.06.72] Klejnot jest cenniejszy, gdy stoi za nim historia
Syn czarnoksiężnika
wiek
35
sława
IV
krew
czysta
genetyka
dziedzic Slytherina
zawód
Archeolog
Cathal wdał się w dużej mierze w matkę z Gauntów: po niej ma dość jasne włosy i jasne oczy. Mężczyzna bardzo wysoki, około 192 cm wzrostu, któremu wyraźnie nie był w życiu obcy wysiłek fizyczny. Gdzieś pomiędzy trzydziestką a czterdziestką.

Cathal Shafiq
#12
29.09.2024, 21:02  ✶  
Cathal kojarzył Lavinię Bulstrode – w jego pamięci zapisywało się w końcu wszystko, także twarz Bulstrodówny, ale nie było to skojarzenie ani pozytywne, ani negatywne. Na dźwięk nazwiska Dolohov drgnął za to, i wyglądał, jakby chciał coś powiedzieć… ale zmilczał, bo Lyssy Dolohov również nie znał, nigdy nawet o niej nie słyszał, a jeżeli była młoda i mieszkała w Anglii, wątpliwe, by miała jakiekolwiek związki z ojczyma Shafiqa.
Poza tym jakaś jego część chciała ją zobaczyć i przekonać się, czy dopatrzy się w jej twarzy choćby ulotnego podobieństwa.
– Jeżeli można to załatwić od ręki, w porządku – zgodził się więc jedynie, pozwalając, aby Asmodeus wrzucił proszek w płomienie.
*
Lyssa Dolohov faktycznie była młoda. Młodsza niż Cathal oczekiwał – chyba jeszcze przed dwudziestką, a Cal zakładał, że będzie raczej tuż po tej, skoro Burke traktował ją jako specjalistkę. Jej wiek i drobna sylwetka trochę go zdziwiły, ale darowanemu widmowidzowi w metrykę się nie patrzy: ta umiejętność należała raczej do tych rzadkich, a jedyna widmowidzka, z którą Cathal współpracował, nie żyła od wielu lat. Zmierzył dziewczynę spojrzeniem, które niewiele wyrażało, nie od razu odpowiadając na jej pytanie. Mimowolnie porównywał rysy, oczy i włosy do tego, co nosił w pamięci i z pewną ulgą – nienawidził sam siebie za tę – nie dopatrzył się żadnych punktów wspólnych.
Lyssa nie była widmem przeszłości, nawet jeżeli sama w przeszłość potrafiła spoglądać.
– Cathal Shafiq – przedstawił się wreszcie krótko. – Egipt. Konkretnie z Alexandrii – powiedział, nie zamierzając jednak zdradzać, jak bardzo był stary. Nie chciał niczego sugerować widmowidzowi, a i nie planował póki co przechwalać się, jak cenna zdobycz trafiła w jego ręce.
Milczał, kiedy rozstawiała swój krąg i się w nim ustawiała, a gdy rozbłysły świece, przez chwile to nie ją widział, a Cassiopeię, jej wielkie oczy, bladą twarz. Tamta kobieta była starsza, nie przypominała Lyssy i w kręgu zawsze klękała – a jednak zapach świec, charakterystyczny ich układ, to wszystko przywoływało niechciane wspomnienia, aż Cathal w końcu odwrócił wzrok. Nijak nie mógł jednak odepchnąć obrazów, wciskających się do głowy i z tego stanu wywołały go dopiero kolejne słowa Lyssy. Informacje o naszyjniku, o jego kolejnym skarbie znad Nilu, były chyba jedynym, co mogło teraz zwrócić jego uwagę.
Jeżeli nie zmyślała, naprawdę była dobra.
– Klątwa musiała więc się wyczerpać, gdy umarła. Być może to jest ta zła energia, o której wspominałeś – rzucił do Asmodeusa. Leta przysięgała, że naszyjnik nie jest przeklęty i nie był: teraz. Przekleństwo spoczywało na nim w dalekiej przeszłości. Wzrok Cathala prześlizgnął się po naszyjniku, gdy wyciągnął dłonie ku Lyssie, chcąc go zabrać. – Na kolejną ironię losu, panno Dolohov, te runy miały przynosić szczęście, a są i takie, które powinny wspomagać proces rekonwalescencji.
Zamiast szczęścia i zdrowia naszyjnik przyniósł swojej ostatniej właścicielce śmierć. Kiedyś to była historia pełna nadziei i cierpienia: dziś już tylko przebrzmiała opowieść, która w oczach Cathala dodawała naszyjnikowi wartości. Dziewczyna przy okazji potwierdziła zaś to, co Shafiq podejrzewał – wydobyto tę błyskotkę z jakiegoś grobowca, ale zapewne już najmniej jakiś czas temu.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Asmodeus Burke (2198), Cathal Shafiq (2761), Lyssa Dolohov (653)




Wiadomości w tym wątku
[10.06.72] Klejnot jest cenniejszy, gdy stoi za nim historia - przez Cathal Shafiq - 15.09.2024, 18:18
RE: [10.06.72] Klejnot jest cenniejszy, gdy stoi za nim historia - przez Asmodeus Burke - 15.09.2024, 19:20
RE: [10.06.72] Klejnot jest cenniejszy, gdy stoi za nim historia - przez Cathal Shafiq - 15.09.2024, 19:54
RE: [10.06.72] Klejnot jest cenniejszy, gdy stoi za nim historia - przez Asmodeus Burke - 16.09.2024, 17:38
RE: [10.06.72] Klejnot jest cenniejszy, gdy stoi za nim historia - przez Cathal Shafiq - 17.09.2024, 16:55
RE: [10.06.72] Klejnot jest cenniejszy, gdy stoi za nim historia - przez Asmodeus Burke - 17.09.2024, 20:51
RE: [10.06.72] Klejnot jest cenniejszy, gdy stoi za nim historia - przez Cathal Shafiq - 17.09.2024, 23:15
RE: [10.06.72] Klejnot jest cenniejszy, gdy stoi za nim historia - przez Asmodeus Burke - 21.09.2024, 16:46
RE: [10.06.72] Klejnot jest cenniejszy, gdy stoi za nim historia - przez Cathal Shafiq - 22.09.2024, 19:47
RE: [10.06.72] Klejnot jest cenniejszy, gdy stoi za nim historia - przez Asmodeus Burke - 22.09.2024, 21:00
RE: [10.06.72] Klejnot jest cenniejszy, gdy stoi za nim historia - przez Lyssa Dolohov - 29.09.2024, 07:03
RE: [10.06.72] Klejnot jest cenniejszy, gdy stoi za nim historia - przez Cathal Shafiq - 29.09.2024, 21:02

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa