• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 11 Dalej »
[23.08.1972r.] Ręka twoja moją jest

[23.08.1972r.] Ręka twoja moją jest
Dumbass bisexual
"Każdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania, to nie ma problemu."
wiek
31
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Historyk magii, pisarz, dziennikarz
Brązowe włosy, granatowe, błyszczące oczy, kapelusz i wieczny uśmiech na twarzy! Isaac ma 186 cm wzrostu, więc na randkę przygotuj szpilki:* Pachnie dymem, bursztynem oraz wanilią.

Isaac Bagshot
#8
02.10.2024, 17:46  ✶  
-Jestem pewien, że znajdziesz różnorodne rośliny również w Londynie.- Powiedział, odstawiając kaktusa na swoje miejsce.-Nigdy jakoś szczególnie nie interesowałem się zielarstwem, ale w Anglii na pewno są szklarnie w których hodowane są egzotyczne rośliny.- Magia w końcu nie miała granic, prawda? Magiczny Londyn był całkiem spory a Isaac z własnego doświadczenia wiedział, że do kraju sprowadzano naprawdę różnorodne produkty.
Na kolejne usłyszane słowa, przeniósł spojrzenie na chłopaka i zamyślił się na chwilę. Chciał odpowiednio dobrać słowa, żeby przekazać to, co o tym sądził.
-Nie wydaje mi się, żeby było to niesprawiedliwie. Mugole mają swoje talenty, coś, czego my nigdy nie będziemy w stanie posiąść. My używamy magii, oni zaś posługują się technologią, umysłem i sprytem w sposób, który czasem jest dla nas zupełnie obcy. Każdy ma swoje ograniczenia i swoje dary. I oczywiście to, że nasze drogi są różne, nie oznacza, że jedna z nich jest lepsza.- Powiedział.-Dla mnie życie z magią jest tak samo naturalne, jak dla ciebie bez magii. I to nic złego, jeśli nie chcesz jej używać...- Przerwał w półzdania, gdy z cichym pyknięciem w sypialni Neila, pojawiła się jego domowa skrzatka. Jak zwykle ubrana była w koronkową sukienkę uszytą ze starej firanki, a na głowie miała mały, elegancki kapelusik.
-Dobry wieczór!- Pisnęła cicho i zacisnęła palce na brzegu sukienki.-Czas do domu, paniczu. Przyszła wiadomość...- Powiedziała, prześlizgując wzrok na Neila.
Isaac skinał głową, ale widać było, że miał nieco strapioną minę. Prawdopodobnie stało się coś, co wymagało jego pilnej interwencji.
-Neil, dziękuję za zaproszenie i mam nadzieję, że będziemy w kontakcie. Trzymaj się i postaraj nie wpakować w żadne tarapaty, a jeśli już wpakujesz, to daj mi znać.- Uśmiechnął się szeroko, po czym po tym krótkim pożegnaniu, i on i jego skrzatka, zniknęli z cichym pyknięciem.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Isaac Bagshot (1093), Neil Enfer (1943)




Wiadomości w tym wątku
[23.08.1972r.] Ręka twoja moją jest - przez Neil Enfer - 15.07.2024, 17:48
RE: [23.08.1972r.] Ręka twoja moją jest - przez Isaac Bagshot - 18.07.2024, 11:23
RE: [23.08.1972r.] Ręka twoja moją jest - przez Neil Enfer - 18.07.2024, 17:20
RE: [23.08.1972r.] Ręka twoja moją jest - przez Isaac Bagshot - 26.07.2024, 15:09
RE: [23.08.1972r.] Ręka twoja moją jest - przez Neil Enfer - 26.07.2024, 21:41
RE: [23.08.1972r.] Ręka twoja moją jest - przez Isaac Bagshot - 19.09.2024, 19:57
RE: [23.08.1972r.] Ręka twoja moją jest - przez Neil Enfer - 19.09.2024, 20:39
RE: [23.08.1972r.] Ręka twoja moją jest - przez Isaac Bagshot - 02.10.2024, 17:46
RE: [23.08.1972r.] Ręka twoja moją jest - przez Neil Enfer - 02.10.2024, 19:58

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa