• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 11 Dalej »
lato 1972, 15 sierpnia // bezsenność

lato 1972, 15 sierpnia // bezsenność
oceanic feeling
Wipe the feet, the knees
Crawl to angry sea
I feel trampled here

The night just cradle in me
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
bezpieśny
zawód
wagabunda, twórca
Niesamowicie piękny człowiek. 179 centymetrów wzrostu; długie, lekko falujące się, brązowe włosy. Srebrzyca. Czasami jego oczy w świetle mogą wydawać się złote, ale to iluzja optyczna. Sporadycznie kilkudniowy zarost. Kilka blizn, które zdobył na morzu, większość zakryta runicznymi tatuażami zamkniętymi w kołach. Nie używa żadnych perfum - czuć od niego pot, morze, alkohol i las.

Dægberht Flint
#1
05.10.2024, 17:30  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.10.2024, 17:39 przez Dægberht Flint.)  
Pokój Dægberhta był ciemny. Zasunięte kotary nie wpuszczały do środka nawet odrobiny światła - jedyną jasność napływającą z zewnątrz stanowiły promienie kuchennej lampki wkradające się pod drzwiami z pomieszczenia, w którym Viorica pewnie tworzyła jakieś przetwory. Flint i Trelawney siedzieli na łóżku, paląc papierosy i rozmawiając o swoich ostatnich przeżyciach. Marynarz z zaciekawieniem wysłuchiwał kolejnej historii o złowieszczych konsekwencjach Beltane, wieszcz zaś z przymrużeniem oka spoglądał na historię dziwacznej ozdoby w kształcie rzeźbionego kruka stojącego na (według Dægberhta) ludzkiej czaszce. Puste oczodoły pulsowały dziwaczną, czerwoną energią, w akompaniamencie bulgotania postawionej na małym palniku mikstury.

- Już powinna gotowa być - rzucił nagle, jak zwykle przekręcając składnię i przerywając swój własny monolog. Peregrinus by mu przecież nie przerwał, bo się przyzwyczaił do takich paplanin już dawno temu.

Leniwym krokiem zbliżył się do garnka i spojrzał na kolor tego, co udało mu się stworzyć.

Rzut Z 1d100 - 71
Sukces!

- Tylko ostrzegam - śmierdzi - powiedział, przelewając część chochlą do kubka i podając Peregrinusowi z nieco głupkowatym uśmiechem. - Jak żeś gadał o swojej bezsenności to testowałem takie korzenie... a zresztą nieważne, nie da się tego tutaj kupić, ale chujostwa ci nie daję. Jedyne co to zapach jest nieco mniej atrakcyjny niż ja. Pij, zdążysz dojść do Praw Czasu. Bo tam teraz mieszkasz, nie?

Czy jednak nie?

- Przeleję ci resztę do butelek jak wystygnie i przyniosę jutro.


Matka nadała mi takie imię,
żeby poprawnie wymawiały je tylko drzewa i wiatr
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dægberht Flint (221), Peregrinus Trelawney (276)




Wiadomości w tym wątku
lato 1972, 15 sierpnia // bezsenność - przez Dægberht Flint - 05.10.2024, 17:30
RE: lato 1972, 15 sierpnia // bezsenność - przez Peregrinus Trelawney - 06.10.2024, 13:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa