• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 11 Dalej »
[07.08.72] Bóg napisał krótki wstęp, ludzi szanuj k***y tęp

[07.08.72] Bóg napisał krótki wstęp, ludzi szanuj k***y tęp
evil twink
i ain't got no type
bad witches
is the thing that I like
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Asystent sędziny
Zimna cera i jeszcze chłodniejsze spojrzenie. Kruczoczarne włosy i onyksowe tęczówki bardzo wyraźnie kontrastują ze skórą bladą jak kreda. Buta oraz wyższość wylewa się z każdego gestu i słowa. Mierzy 187 centymetrów o szczupłej sylwetce, która coś jeszcze pamięta ze sportowych czasów. W godzinach pracy zawsze ubrany elegancko, zaczesany, a swoje tatuaże ukrywa pod zaklęciami transmutacji. Po godzinach najczęściej nosi się w skórzanych kurtkach i ciężkich butach.

Louvain Lestrange
#7
07.10.2024, 23:58  ✶  

W istocie. Granica pomiędzy tą wręcz staroświecką elegancją, a przemocą, w naprawdę najróżniejszych postaciach, zatarła się już jakiś czas temu. Szczególnie jeśli chodziło o koncept czystości krwi w społeczeństwie, a w konsekwencji dowolnej dziedzinie z życia, od kultury do polityki włącznie. Na tym poziomie jego antypatia wobec mugolaków i wszystkich tych którzy działali na rzecz tworzenia dla nich przestrzeni w dyskursie publicznym była tak wielka, że napaść fizyczna była predefiniowanym rozwiązaniem. Dla niego już wchodzenie w dyskusję na temat, na przykład, czy obecność mniejszości mugolskiej w magicznej społeczności jest rzeczywistym zagrożeniem dla całości magicznego świata, była błędem z samego założenia. Tej ludzkiej karykaturze nie należał się nawet najmniejszy centymetr na forum dyskusyjnym. Samo podejmowanie tego, czy analogicznego zagadnienia, stwarzało warunki w których mogliby być traktowani na równi z tymi, którzy byli rzeczywistym, fizycznym i namacalnym elementem kultury czarodziei.

Właściwie można powiedzieć, że pod tym względem był już w pewien sposób chory. Chory na nienawiść do tej jednej grupy społecznej. Ale gdyby tak znać cały konspekt jego postaci, paniczyka który mógł udawać gentelmena o wysokich manierach, ale jego spojrzenie zdradzało każdy zakamarek jego zepsutej duszy, dla wprawionego oka. Kiedy inne dzieciaki spijały piankę po kremowym piwie rodziców, próbując naśladować dorosłych, on spijał z rozmów swojego ojca, papy Lestrange z jego kuzynostwem Blacków, najcięższe wyrazy dezynwoltury pod wiadomym adresem. Szybciej nauczył się agresji w ich kierunku, niż w ogóle rozumiał czym jest koncept czystości krwi. Zanim zrozumiał kim są mugole oraz ich dzieci, już dawno wiedział że powinien ich nienawidzić, i to z najgłębszych zakamarków obu przedsionków.

To co usłyszał od Scylli nie było dla niego niczym zaskakująco odkrywczym. Co najwyżej zaskoczyć go mogły, że do takich wniosków doszła właśnie ona. Ażurowa panienka z mieszanej rodziny, mówiła z większym sensem, niż potrafiłby jej kiedykolwiek przypisać. Właśnie dlatego nawet nie musiał udawać pogodnego uśmiechu, ani zmuszać się do pełnej uwagi na tym co mówiła. A mówiła bardzo mądrze, do tego stopnia, że aż był nieco rozczulony tym, że potrafiła trafić w sedno problematyki omijając całą plejadę inwektyw oraz impertynencji, której jemu ciężko byłoby sobie odmówić.

-Błąd!- wtrącił się z zadziornym uśmieszkiem. - Skoro to jej wizja, to także jej wybór. I to właśnie po takich wyborach należy oceniać czarodziei. Czasem i bezlitośnie, jeśli są aż tak tragiczne w skutkach. - dookreślił się schludnie, a zadziory uśmieszek przybrał na mocy w jego ustach. W ten zgrabny sposób, wyraził kolejną aprobatę jej postawie, na znak tego że podoba mu się to jak ma poukładane w głowie. Potem znowu zamilkł pozwalając kontynuować jej rozwijanie myśli.

- Skoro  własną dedukcją oraz logiką jesteś w tym miejscu, to znaczy, że jesteś o lata świetlne dojrzalsza jako świadoma czarownica w rozumieniu naszego świata, niż wiele czysto krwistych rodzin na dzień dzisiejszy. Możesz mi wierzyć. Zapewnił ją tym zdaniem o całkowite zrozumienie, a wręcz poparcie tego co chciała mu wyrazić swoimi słowami. Tak miło było mu słuchać tych wysokolotnych hasełek z jej ust, że nawet nie zauważył kiedy, zacisnął mocniej do siebie ramię na którym opierała swoje ręce koleżanka Greyback. - Doskonale rozumiem Twoje obawy. Ba! Mnie również męczą te zagadnienia, a mam wrażenie, że bardzo niewiele się o tym obecnie mówi, a wręcz próbuję uciszyć się myślących podobnie co my... Jakby delikatnie ściszył swój głos, w odruchu jakby obawiał się, że ktoś może ich podsłuchiwać, lub to co mówił miało być nacechowane wywrotowo wręcz.

- Powiedz mi proszę Scyllo... A gdybyś tylko miała taką możliwość, zmieniłabyś coś?- zarzucił wędkę, patrząc delikatnie jakby z ukosy w jej kierunku. Przestało go na ten moment interesować jakakolwiek paczka soli, czy tam cukru, kiedy miał tuż obok, pod własnym ramieniem paczkę ideologicznego zaplecza własnej sprawy. A kto wie? Może już niedługo ich wspólnej sprawy. Jeszcze kilka odpowiednich zdań i niewiele brakowało, by przejść do dorosłych decyzji, a może nawet deklaracji.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Louvain Lestrange (3883), Scylla Greyback (3248)




Wiadomości w tym wątku
[07.08.72] Bóg napisał krótki wstęp, ludzi szanuj k***y tęp - przez Louvain Lestrange - 12.09.2024, 22:00
RE: [07.08.72] Bóg napisał krótki wstęp, ludzi szanuj k***y tęp - przez Scylla Greyback - 14.09.2024, 02:05
RE: [07.08.72] Bóg napisał krótki wstęp, ludzi szanuj k***y tęp - przez Louvain Lestrange - 24.09.2024, 21:58
RE: [07.08.72] Bóg napisał krótki wstęp, ludzi szanuj k***y tęp - przez Scylla Greyback - 29.09.2024, 00:58
RE: [07.08.72] Bóg napisał krótki wstęp, ludzi szanuj k***y tęp - przez Louvain Lestrange - 29.09.2024, 19:07
RE: [07.08.72] Bóg napisał krótki wstęp, ludzi szanuj k***y tęp - przez Scylla Greyback - 03.10.2024, 23:34
RE: [07.08.72] Bóg napisał krótki wstęp, ludzi szanuj k***y tęp - przez Louvain Lestrange - 07.10.2024, 23:58
RE: [07.08.72] Bóg napisał krótki wstęp, ludzi szanuj k***y tęp - przez Scylla Greyback - 11.10.2024, 23:02
RE: [07.08.72] Bóg napisał krótki wstęp, ludzi szanuj k***y tęp - przez Louvain Lestrange - 12.10.2024, 01:08
RE: [07.08.72] Bóg napisał krótki wstęp, ludzi szanuj k***y tęp - przez Scylla Greyback - 14.10.2024, 23:15
RE: [07.08.72] Bóg napisał krótki wstęp, ludzi szanuj k***y tęp - przez Louvain Lestrange - 17.10.2024, 21:22

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa