• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny

[1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#5
18.01.2023, 18:19  ✶  

Kiedy się z kimś zaręczasz bierzesz za niego odpowiedzialność. Czy nie? Dopiero, kiedy się z kimś żenisz? Tylko że zaręczyny były zapowiedzią małżeństwa. Dobrze powiedziane - obietnicą, pierwszym sznurem, który miał spleść dłonie. Jak wieczysta przysięga. Z tym, że przecież tę przysięgę łatwo było zerwać. Miłość, szacunek, wierność. O, wierność na pewno. Bardzo źle się tutaj patrzyło na rozwódki. I nieczęsto miało się je okazję zobaczyć. Zdawały się potem omijane szerokim łukiem, jakby to jakaś choroba je do tego skłoniła, a skoro choroba - należy uważać, jeszcze się zarazisz. Przecież nikt nie chciał być chory. Saurielowi daleko było do myślenia o rozwodzeniu się, skoro nie było ślubu, a i nawet sam ten ślub zdawał się być dla niego tak mistyczny i niemożliwy do spełnienia, że gdzie tam, phew, rozwodzenie się. Zerwanie zaręczyn chyba też nie wchodziło w grę. Kiedy tak bardzo ładnie stali obok siebie, a dorośli (bo przecież oni byli jak dzieci) rozmawiali, cieszyli się, gratulowali... sobie wzajem. Jak miło było patrzeć, jak wszyscy byli szczęśliwi. Handel zakończony sukcesem, zaraz odbędzie się jego przypieczętowanie. Patrzcie, jak się sprzedaje dobrą klacz w ręce... hm, całkiem niedobrego ogiera. Nawet nie ogiera. Bliżej mu było do wałacha.

Chyba mógł coś do niej powiedzieć, ale nie miał odpowiednich słów. Takich nieodpowiednich też nie miał. Ale kiedy przy niej stanął to był przekonany, że znosi to o wiele lepiej od niego. Dlatego, że była bardziej z tym pogodzona? A może dlatego, że jedno już miała za sobą i... o nieszczęście, wiedziała, że nie ma takiego wagonu, którego nie da się odczepić? Kiedy dzisiaj na nią spojrzał to było mu jej naprawdę żal, chyba tak samo, jak samego siebie. Rozprawianie o tym, dzielenie się żalami czy peplanie niczego nie zmieniało. Kompletnie niczego. Dlatego między innymi nie lubił o rozterkach opowiadać. ludzie lubili powtarzać, że wtedy "przynajmniej się robiło lepiej". Właściwie to nie bardzo. Lepiej robiło się tylko drugiej stronie, że wiedziała, co się dzieje. I w przypadku bliskich osób - tak, to miało sens! Sauriel w końcu też się otwierał kiedyś przed niektórymi osobami. Tymczasem dziś jest Beltane i wielkie szczęście! Pierścionek trafi na palec. Kolor krawatu nie miał dla niego żadnego znaczenia. Victoria mogłaby wyjść tutaj w spranej i za dużej koszuli, w dodatku jakiegoś przydrożnego kochanka - to też by mu żadnej różnicy nie zrobiło. Ale skinął głową w podziękowaniu, kiedy krawat zmieniła. Bo ewidentnie wprawił on w niezadowolenie paru jegomości.

Cały plan zaręczyn i tego dnia został ustalony wcześniej. Że w salonie mają odbyć się zaręczyny, potem przejdą na obiad i będzie czas na rozmowy. Tylko kwestia wyczucia, KIEDY będzie ten odpowiedni moment. Nawet dostał przygotowaną przemowę od matki, pouczenie co powiedzieć i w ogóle. Brzmiała tak... brzmiała jak coś, czego by nie powiedział. Nie "nigdy", ale na pewno nie do Victorii. Wyczucie chwili było dla niego tutaj najbardziej problematycznym momentem. Zwłaszcza, kiedy niekoniecznie był skupiony i jego myśli były podatną na zapchanie czarną dziurą. A zapchała się wymyślaniem opcji na to, jak chętnie by stąd wyszedł. Tym nie mniej stało się oczywiste, kiedy rodzina się ustawiła, kiedy ucichli i spojrzeli na nich. Chyba to właśnie Joseph był tym sygnałem. To jest - Joseph w momencie jak sugestywnie dał mu znać, żeby podszedł. I tak jakoś wyszło, że to on zamienił się w ten sygnał, że to już. Już? Ale na pewno? Ale trzeba? Popatrzył po wszystkich.

- Dziękuję za stworzenie tej wyjątkowej chwili. Cieszę się, że nasze rodziny mogą się połączyć przez te zaręczyny i w przyszłości - ślub. - Była taka chwila bardzo krępującej ciszy, kiedy on wiedział, że powinien zacząć mówić, a jednocześnie wcale nie chciał. Ale to była chwila. Jeden oddech. - Czas, jaki spędziliśmy z Victorią był cenny i przekonał mnie, że nasze małżeństwo będzie udane. - Pytanie, czy tę formułkę wykuł? Ależ owszem! Zwrócił się przodem w kierunku Victorii. - Victorio. Jesteś piękną i inteligentną kobietą. Cieszę się, że nasze ścieżki się spotkały. Obiecuję, że zadbam zarówno o ciebie jak i twoich bliskich. - Klęknął przed kobietą, wyciągając pierścionek, by otworzyć przed nią pudełeczko. Zrobiony, rzecz jasna, na jej palec. A wybrany... zapewne przez jej matkę. - Wyjdziesz za mnie?



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (7119), Victoria Lestrange (6283)




Wiadomości w tym wątku
[1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 17.01.2023, 12:00
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 17.01.2023, 22:53
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 17.01.2023, 23:25
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 18.01.2023, 09:15
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 18.01.2023, 18:19
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 18.01.2023, 21:35
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 18.01.2023, 23:06
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 18.01.2023, 23:59
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 19.01.2023, 00:19
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 19.01.2023, 09:18
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 19.01.2023, 11:05
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 19.01.2023, 13:00
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 19.01.2023, 13:17
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 19.01.2023, 18:25
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 19.01.2023, 18:44
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 19.01.2023, 20:28
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 19.01.2023, 20:44
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 19.01.2023, 22:48
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 19.01.2023, 22:58
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 20.01.2023, 00:33
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 20.01.2023, 14:32
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 20.01.2023, 16:26
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 20.01.2023, 16:56
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 20.01.2023, 19:07
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 20.01.2023, 23:53
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 21.01.2023, 14:08
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 21.01.2023, 15:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa