11.10.2024, 00:28 ✶
stoisko nory
Dotarła razem z Lorien do stoiska i idąc za jej przykładem, postanowiła zamówić sobie kawę. Idealnie żeby zająć się czymś do momentu aż nie odnajdą ich Shafiq i Selwyn. Lyssa grzecznie przysłuchiwała się jak pani Mulciber narzeka na kawę i przyłączyła się do niej grzecznie, nawet jeśli niczego wspaniałego i tak się nie spodziewała już na starcie. W końcu jednak mężczyźni pojawili się w zasięgu wzroku, akurat kiedy udało jej się dopić napój i w sumie to nie wiedziała po co niby na nich czekały. I tak wszyscy byli już znużeni i chcieli się zebrać do domu. Widziała to w postawie Lorien, tak samo jak i czuła w sobie, że jeszcze chwila i już całkiem jej ten dzień obrzydnie.
Stanęła jeszcze w kolejce po słodycze z Selwynem, pozwalając Lorien zająć się Shafiqiem, a kiedy wszyscy byli usatysfakcjonowani, rozeszli się w swoje strony.
Dotarła razem z Lorien do stoiska i idąc za jej przykładem, postanowiła zamówić sobie kawę. Idealnie żeby zająć się czymś do momentu aż nie odnajdą ich Shafiq i Selwyn. Lyssa grzecznie przysłuchiwała się jak pani Mulciber narzeka na kawę i przyłączyła się do niej grzecznie, nawet jeśli niczego wspaniałego i tak się nie spodziewała już na starcie. W końcu jednak mężczyźni pojawili się w zasięgu wzroku, akurat kiedy udało jej się dopić napój i w sumie to nie wiedziała po co niby na nich czekały. I tak wszyscy byli już znużeni i chcieli się zebrać do domu. Widziała to w postawie Lorien, tak samo jak i czuła w sobie, że jeszcze chwila i już całkiem jej ten dzień obrzydnie.
Stanęła jeszcze w kolejce po słodycze z Selwynem, pozwalając Lorien zająć się Shafiqiem, a kiedy wszyscy byli usatysfakcjonowani, rozeszli się w swoje strony.
Postać opuszcza sesję