• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny

[1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#7
18.01.2023, 23:06  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.01.2023, 23:35 przez Sauriel Rookwood.)  

Miała słuszność - pomyliłby ręce. W swoim roztargnieniu, tak naprawdę zagubieniu. Smutne as fuck, dorosły chłop zagubiony jak jakiś dzieciak. Któremu najlepiej mówić, co ma robić, żeby czasem nie pomieszał wszystkiego. Sięgnąłby po jej prawą dłoń - całkowicie odruchowo. Chociaż wspomnieli mu coś, że to ma być LEWA, LEWA! No ale co za różnica, lewa czy prawa? Albo ile kwiatków było? Albo jakiego rodzaju czy koloru? Wszystko. Dłoń jednak została mu podsunięta, a przez jego umysł nawet nie przetoczyła się myśl o wdzięczności, bo jak zostało wspomniane - kompletnie wyleciało mu to z głowy, która wciąż była skupiona na tym, co powiedział. I czy powiedział wszystko w porządku. Podczas klękania spojrzał w kierunku swojej rodziny, ale jego oczy konkretniej szukały swojego ojca. U kogo, jeśli nie u niego, miał szukać na to aprobaty? Odpowiedź stała tuż przed nim. Dosłownie. Bo jeśli nie u swojej żony, to u kogo mężczyzna powinien dostać wsparcie? Jak świat światem to kobiety były tą szyją, dzięki której głowa mogła się poruszać. Dzięki której całe ciało mogło funkcjonować. Wkraczaliśmy w nową erę - pełną dziwów i nowych myśli, pełną buntu i pragnienia wyzwolenia. Nic dziwnego - po wojnie każdy szukał tutaj dla siebie miejsca. Lepszego miejsca. Warto było te poszukiwania zacząć u kogoś, kto stał najbliżej ciebie.

Wsunął pierścionek na delikatną dłoń. Ale jakże silną - wbrew pozorom. Zachowywała fason i klasę nawet w takich... nawet? Może jej zazdrościł. Tego, że potrafiła trzymać się tak sztywno, że potrafiła ukryć swoje uczucia i przywdziać na twarz kamienną fasadę. Wstał z kolan, trzymając jej dłoń, tą lewą, z pierścionkiem. Ona się uśmiechnęła - i nawet on się lekko uśmiechnął. A przynajmniej spróbował. Nie chodziło o to, że chciał jej posyłać fałszywe uśmiechy, czy teraz odepchnąć ją od siebie na miliony mil. A ona? Uśmiechała się szczerze? Potrafiła? Sauriel nie brał pod uwagę, że to był zupełnie szczery uśmiech, ale brał pod uwagę, że niekoniecznie była też szczęśliwa z tego wszystkiego i po prostu starała się... jakoś tu być. W tym jakże pięknym dniu. W jakże przepięknym Beltane.

- Pięknie. - Joseph się uśmiechnął i tak w przeciwieństwie do uśmiechów tej dwójki, to ten konkretny był naprawdę szczery. Albo w przeciwieństwie do tej dwójki Joseph był doświadczonym aktorem. Hmmm, no nie wiem, nie wiem, które z tych dwóch mogłoby to być...

- Wszystkiego dobrego na drodze do zaślubin. - Brzmiało to z ust Eryka jak wyrok, ale był ukontentowany. Na tyle, na ile na jego chłodnej twarzy i w zimnych oczach można było dojrzeć coś takiego jak, no nie wiem, SZCZĘŚCIE. Ten człowiek zdawał się go nigdy nie doświadczyć, jakby był zaprojektowaną machiną do tego, by zdobywać. By mieć. Kiedy już zaś miał musiał sięgać po więcej. - Dobrze, że nie było problemów z szybką organizacją. Beltane to dobre błogosławieństwo dla młodej pary. - Brakowało tylko, że szkoda, że nie udało się jeszcze szybciej, to by od razu zrobili ślub. Ale to hasło się nie pojawiło. Przez ich dłonie przewinęło się kilka uścisków, Victoria została ucałowana znów w paluszki i w końcu, po tych jakże wspaniałych gratulacjach, mogli powolii ruszyć do stołu. Saurielowi było na rękę, że byli bardziej z tyłu - i mieli miejsca obok siebie.

- Ładny nawet. - Odezwał się do niej cicho, kiedy zasiadali do stołu. Patrzył na pierścionek.

- Bardzo ładny. Symboliczny, z tym kwiatem. - Dopełnił Joseph siedzący właściwie po drugiej stronie Victorii.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (7119), Victoria Lestrange (6283)




Wiadomości w tym wątku
[1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 17.01.2023, 12:00
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 17.01.2023, 22:53
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 17.01.2023, 23:25
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 18.01.2023, 09:15
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 18.01.2023, 18:19
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 18.01.2023, 21:35
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 18.01.2023, 23:06
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 18.01.2023, 23:59
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 19.01.2023, 00:19
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 19.01.2023, 09:18
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 19.01.2023, 11:05
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 19.01.2023, 13:00
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 19.01.2023, 13:17
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 19.01.2023, 18:25
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 19.01.2023, 18:44
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 19.01.2023, 20:28
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 19.01.2023, 20:44
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 19.01.2023, 22:48
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 19.01.2023, 22:58
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 20.01.2023, 00:33
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 20.01.2023, 14:32
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 20.01.2023, 16:26
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 20.01.2023, 16:56
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 20.01.2023, 19:07
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 20.01.2023, 23:53
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Victoria Lestrange - 21.01.2023, 14:08
RE: [1 maja 1972] Dom Victorii | Cisza przed burzą - Zaręczyny - przez Sauriel Rookwood - 21.01.2023, 15:16

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa