25.10.2024, 11:59 ✶
Witam, z tego opisu
Czy możliwe było zatem, że to on dowiedział się o legilimenckiej aferze i zgłosił grzechy det. Clemensa Longbottoma do szefostwa, czy donoszenie na syna w takiej sprawie to nie do końca jego styl (to jednak nie była czarna magia do końca, tylko nielegalna magia, ale skoro ma takie skłonności...)?
Cytat:czarodziejskie prawa stawia ponad prywatne relacje i nie miałby żadnych oporów przed postawieniem przed obliczem Wizengamotu najserdeczniejszego przyjaciela, czy członka rodziny, jeśli okazałoby się, że ten para się czarną magią.wnioskuję, że mój ojciec para się konfidenctwem, jada makowiec z komendantem, wysprzęgla się na komendzie, identyfikuje jako sześćdziesiona.
Czy możliwe było zatem, że to on dowiedział się o legilimenckiej aferze i zgłosił grzechy det. Clemensa Longbottoma do szefostwa, czy donoszenie na syna w takiej sprawie to nie do końca jego styl (to jednak nie była czarna magia do końca, tylko nielegalna magia, ale skoro ma takie skłonności...)?
piw0 to moje paliwo