• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
[lato 1972] To moje bagno

[lato 1972] To moje bagno
Kwintesencja kobiecości
wpisano zdradę w pocałunek
w czułe spojrzenia, w szlachetny trunek
wiek
50
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
właścicielka antykwariatu
Co widzi się jako pierwsze po zauważeniu Tessy na ulicy? Na pewno to, że jest dosyć wysoka — ma w końcu 178 centymetrów wzrostu — a całe wrażenie potęgują buty na małym, ale wciąż!, obcasie. Po drugie, przenikliwe spojrzenie, które zdaje się równocześnie spoglądać prosto w duszę za twoimi oczami, a także patrzeć prosto przez ciebie. Jakby jednocześnie widziała wszystko i nic. Po trzecie, przy wizytach w mugolskim Londynie ubiera się dosyć stonowanie; świetnie skrojony komplet lub zwyczajna koszula, wciśnięta w dopasowane spodnie garniturowe. Kiedy, jednak, jest w zaciszu własnego domu lub wybiera się z wizytą do rodziny czy przyjaciół, pozwala wyjść na wierzch swojej nieco bardziej kolorowej, czarodziejskiej stronie. Po czwarte, a także, nareszcie, ostatnie, Tessa zawsze trzyma w ręku długą, staromodną lufkę z papierosem, nawet jeśli nie ma w intencji go odpalać.

Quintessa Longbottom
#5
18.11.2024, 20:46  ✶  
W ostatnich tygodniach widywała się z młodym wróżem naprawdę rzadko. Wiedziała, że był zajęty… cóż, pracą. Ona również, chociaż z jej strony równie dobrze mogła zrobić sobie wolne, kiedy tylko chciała. Trelawney nie posiadał przy rękawie aż takiego luksusu. List był tylko pretekstem, żeby wyciągnąć go na spowiedź, postawić przy reflektorze ciotecznej, a może nawet matczynej, troski i wypytać o wszystko to, co działo się ostatnio u niego w życiu.
Martwiła się o niego.
Chociaż to tak naprawdę nie było u Tessy nic nowego, bo kiedy przychodziło jej myśleć o Peregrinusie, to jakoś zaczynała się naturalnie martwić. Serce ściskało ją na samą widok bladej twarzy chłopaka i samych wyobrażeń odnośnie tego, jak musiał sobie radzić w życiu… sam. Bo nie liczyła jego matki jako wielkiego wsparcia, jeśli można było ją zaliczyć do jakiegokolwiek. Dlatego też naturalnie próbowała wtłoczyć dłonią trochę ciepła w jego pozbawione rumieńca policzki.
Tuż po dotarciu pod konkurencyjny przybytek dobrze przyjrzała się ich witrynie i nie była w stanie uwierzyć. Co za szuje! Oni też wystawili dynie. Skandal! Będą mogli spodziewać się, że będzie z tego haja na pół ulicy.
— Poczekaj tutaj na mnie, dobrze, słońce? Jak tylko wrócę to pójdziemy zjeść obiad.
Perspektywa spokojnego posiłku tuż po uporaniu się z załogą uciążliwego antykwariatu napawała ją swego rodzaju spokojem. Może pójdą do jednej z jej ulubionych restauracji? A może uda się jej namówić chłopaka na przeniesienie odwiedzin do Doliny, żeby tam mogła ugotować im coś sama.
Chwyciła zatem klamkę, a gdy dzwonek nad drzwiami wybrzmiał przystępne nuty, ogłaszając nadejście kolejnego klienta, przekroczyła próg. Rozejrzała się po wnętrzu i z uprzejmym uśmiechem na zewnątrz, a wewnętrznym zaciśnięciem zębów i złości, kumulującej się w dole żołądka, zauważyła, że na całe szczęście nikogo poza obsługą nie było w środku. Podeszła zatem do lady i postukała paznokciem w blat, wcześniej przejeżdżając po nim w poszukiwaniu kurzu.
— Dzień dobry — przywitała się z młodą ekspedientką, uśmiechając się bardzo miło. — Mogłabyś zawołać swojego przełożonego, kochanie? Chciałabym zapytać o coś bardzo ważnego. Coś, co dotyczy mojej własnej witryny, sklepowej. Tylko szybko, dobrze? Mam trochę na głowie.


It's such an ancient pitch
But one I wouldn't switch
'Cause there's no nicer witch than you
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (708), Peregrinus Trelawney (736), Quintessa Longbottom (2065)




Wiadomości w tym wątku
[lato 1972] To moje bagno - przez Quintessa Longbottom - 31.10.2024, 23:26
RE: [lato 1972] To moje bagno - przez Peregrinus Trelawney - 04.11.2024, 00:51
RE: [l20 czerwca 1972] To moje bagno - przez Quintessa Longbottom - 05.11.2024, 23:22
RE: [lato 1972] To moje bagno - przez Peregrinus Trelawney - 09.11.2024, 00:28
RE: [lato 1972] To moje bagno - przez Quintessa Longbottom - 18.11.2024, 20:46
RE: [lato 1972] To moje bagno - przez Bard Beedle - 20.11.2024, 14:44
RE: [lato 1972] To moje bagno - przez Quintessa Longbottom - 21.11.2024, 00:52
RE: [lato 1972] To moje bagno - przez Bard Beedle - 27.11.2024, 15:36
RE: [lato 1972] To moje bagno - przez Quintessa Longbottom - 27.11.2024, 23:32
RE: [lato 1972] To moje bagno - przez Bard Beedle - 01.12.2024, 15:21
RE: [lato 1972] To moje bagno - przez Quintessa Longbottom - 02.12.2024, 21:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa