27.11.2024, 17:13 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.11.2024, 17:18 przez Baldwin Malfoy.)
List przyszedł jakiś kwadrans po odpowiedzi. Tym razem przewiązany złotą wstążką do rąk Charliego trafił wykaligrafowany zwój pergaminu. Gdy tylko rozsupłano wstążkę pergamin zaczął wygrywać melodię.
Najczcigodniejszy i najdroższy memu sercu
Charlesie Robercie Mulciberze,
Aleja Horyzontalna, 06-09-1972
Najczcigodniejszy i najdroższy memu sercu
Charlesie Robercie Mulciberze,
Potomku dumnego rodu Mulciberów, którego imię budzi powagę i szacunek wśród wszystkich znamienitych rodzin czarodziejskiego świata. Zwracam się do Ciebie z głębokim szacunkiem oraz świadomością godności, którą Twoje nazwisko niesie w swoim brzmieniu.
Pozwól, że z najwyższą powagą oraz niekłamaną troską o Twój dobrostan, podzielę się informacją, która – mam nadzieję –
zasłuży na Twoją uwagę i życzliwe rozważenie. Dziś bowiem, dnia szóstego września roku Pańskiego tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego drugiego, w godzinach porannych, aż do wybicia dwunastej godziny południowej, w szanownym przybytku zwanym Dziurawym Kotłem trwa szczególna promocja na uczty poranne.
Śmiem twierdzić, iż tak dogodna okazja, by nabyć posiłek za połowę zwyczajowej ceny, nie zdarza się co dzień, a już na pewno nie przystoi, by przeszła niezauważona przez kogoś o Twojej pozycji i wybornym smaku. Szeptano mi, że owe śniadania są całkiem godne uwagi, choć oczywiście pragnąłbym, by to Twoje szlachetne podniebienie orzekło o ich jakości. Niechaj decyzja w tej sprawie będzie wyłącznie Twoja, lecz jeśli mogę sobie pozwolić, uważam, że skorzystanie z tej krótkotrwałej oferty będzie aktem rozważności i właściwego szacunku dla sztuki kulinarnej, której Dziurawy Kocioł od wieków słynie.
Upraszam również miłościwie nam panującego panicza i bliskiego naszemu sercu Charlesa Roberta Mulcibera o zaprzestanie odpierdalania jakiegoś szajsu, ponieważ siostra Jego ma wyraźną potrzebę spotkania zaprzysięgła przed Bogami i świadkującą jej księżną Rozalindą że łeb mój głupi przy dupie samej upierdoli jeśli tego cudu nie dokonam.
Pozwól, że z najwyższą powagą oraz niekłamaną troską o Twój dobrostan, podzielę się informacją, która – mam nadzieję –
zasłuży na Twoją uwagę i życzliwe rozważenie. Dziś bowiem, dnia szóstego września roku Pańskiego tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego drugiego, w godzinach porannych, aż do wybicia dwunastej godziny południowej, w szanownym przybytku zwanym Dziurawym Kotłem trwa szczególna promocja na uczty poranne.
Śmiem twierdzić, iż tak dogodna okazja, by nabyć posiłek za połowę zwyczajowej ceny, nie zdarza się co dzień, a już na pewno nie przystoi, by przeszła niezauważona przez kogoś o Twojej pozycji i wybornym smaku. Szeptano mi, że owe śniadania są całkiem godne uwagi, choć oczywiście pragnąłbym, by to Twoje szlachetne podniebienie orzekło o ich jakości. Niechaj decyzja w tej sprawie będzie wyłącznie Twoja, lecz jeśli mogę sobie pozwolić, uważam, że skorzystanie z tej krótkotrwałej oferty będzie aktem rozważności i właściwego szacunku dla sztuki kulinarnej, której Dziurawy Kocioł od wieków słynie.
Upraszam również miłościwie nam panującego panicza i bliskiego naszemu sercu Charlesa Roberta Mulcibera o zaprzestanie odpierdalania jakiegoś szajsu, ponieważ siostra Jego ma wyraźną potrzebę spotkania zaprzysięgła przed Bogami i świadkującą jej księżną Rozalindą że łeb mój głupi przy dupie samej upierdoli jeśli tego cudu nie dokonam.
Z szacunkiem głębszym niż ocean, z oddaniem gorętszym niż słońce, oraz z wiarą niezłomną jak góry, które w ciszy strzegą wieczności,
pozostaję na zawsze,
Twój sługa w myśli, sercu i czynie,
Baldwin Gotfryd I Malfoy
Pierwszy swego imienia, dziedzic rodowych włości w Oxfordshire, opiekun herbowego dziedzictwa, wierny protektor chwały rodu i jego niezłomnych praw i umiłowane dziecię Podziemnych Ścieżek.
pozostaję na zawsze,
Twój sługa w myśli, sercu i czynie,
Baldwin Gotfryd I Malfoy
Pierwszy swego imienia, dziedzic rodowych włości w Oxfordshire, opiekun herbowego dziedzictwa, wierny protektor chwały rodu i jego niezłomnych praw i umiłowane dziecię Podziemnych Ścieżek.