16.12.2024, 20:49 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.01.2025, 12:26 przez Rodolphus Lestrange.)
Przejął od Atreusa karteczkę i obejrzał ją dokładnie. Milczał, sięgając pamięcią do czasów szkolnych, gdy musiał uczyć się run, ale jego pamięć nie była aż tak dobra, by zapamiętał cokolwiek z zajęć, na których nie uważał. Podstawy? Ta, pewnie kiedyś je opanował, w sumie nie tak dawno temu skończył Hogwart, ale w przypadku kilku przedmiotów Lestrange w ogóle nie zaprzątał sobie głowy pierdołami. Cóż... Ups.
- Wyglądają jak runy. Albo dziwaczny podpis artysty - powiedział, ale tego pewnie domyślili się już pozostali. Podsunął kartkę Scylli, żeby mogła jeszcze raz na nią zerknąć.
Niestety ale i w jej przypadku nic ten bazgroł nie mówił. Cóż, może gdyby cała trójka bardziej przykładała się do run... Ale musieli radzić sobie inaczej. Rodolphus westchnął.
- Ratusz, muzeum... Mam nadzieję że wiecie, że miałem inny plan na spędzenie tego popołudnia niż z waszą dwójką? - zapytał retorycznie, przeskakując wzrokiem od jednego do drugiego. Potem wskazał punkt na mapie: konkretniej ratusz. - Tu się spotkamy.
Odkryj wiadomość pozafabularną
- Wyglądają jak runy. Albo dziwaczny podpis artysty - powiedział, ale tego pewnie domyślili się już pozostali. Podsunął kartkę Scylli, żeby mogła jeszcze raz na nią zerknąć.
Niestety ale i w jej przypadku nic ten bazgroł nie mówił. Cóż, może gdyby cała trójka bardziej przykładała się do run... Ale musieli radzić sobie inaczej. Rodolphus westchnął.
- Ratusz, muzeum... Mam nadzieję że wiecie, że miałem inny plan na spędzenie tego popołudnia niż z waszą dwójką? - zapytał retorycznie, przeskakując wzrokiem od jednego do drugiego. Potem wskazał punkt na mapie: konkretniej ratusz. - Tu się spotkamy.
Jak chcecie kontynuować sesję to dajcie mi znać na DC, możemy się przenieść do Maidstone, ale wiem że sesja nam się trochę rozjechała w czasie więc zawsze możemy ją zakończyć tu 

Koniec sesji