06.01.2025, 15:26 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.01.2025, 21:33 przez Victoria Lestrange.)
22.08.1972, Londyn
Kochany Laurencie,
strasznie, ale to strasznie mi przykro… I jednocześnie cieszę się, że nic Ci nie jest. Czy mogę jakoś pomóc? Czy potrzebujesz jakichś eliksirów, albo zajęcia się którymś z Twoich domowych zwierzaków? Wyobrażam sobie, że masz teraz mnóstwo roboty i niekoniecznie głowę do wszystkiego…
Czy chodzi o to, o czym rozmawialiśmy kilka tygodni temu? Skoro jesteś pewien, że to nie Śmierciożercy, to czy ma to związek z Czarną wiedźmą podziemi?
Pomyśl o tej ochronie od ojca, bardziej Ci się przyda, niż mi, mój drogi. Pamiętaj, że w razie czego, zawsze możesz do mnie przyjść, jeśli będziesz potrzebował zmiany otoczenia.
Tak, oczywiście, przyjdę. Kominkiem? Czy wolisz otworzyć mi drzwi?
Też całuję,
Victoria Dobrzewieszjakmamnanazwisko