10.01.2025, 20:57 ✶
Londyn, 3 Września 1972
Kochana Brenno!
Piszę do Ciebie w dość nietypowej sprawie i pomyślisz pewnie, że jestem szalona (nic nowego), ale nie mogę tego tak po prostu zostawić! Byłam na spotkaniu biznesowym w jednym z przybytków ojca i doszły mnie słuchy, że sąsiedzi Pani Fitzpatrick z Alei Horyzontalnej narzekali na podejrzanych ludzi kręcących się dookoła domu. Mają małe dzieci, nie daje mi to spokoju. Pomyślałam, że ich znasz - bo Ty znasz absolutnie wszystkich! I może złożyłybyśmy im wizytę, a ja bym sprawdziła ich zabezpieczenia i może zamontowała koliberka przy drzwiach, dla większego bezpieczeństwa?
Musimy też wyskoczyć na kawę, stęskniłam się!
Pandora