19.01.2025, 16:06 ✶
03.09.1972, Londyn
Vika,
proszę uwiecznij to. To prezent nie tylko dla Ciebie, ale też dla Twoich futrzanych bobasków! I owszem, układałem sam, a co do skrzywdzenia w dzieciństwie to zapytaj swojej starej, bo możliwe że maczała w tym palce jak przyszła nas odwiedzić gdy się urodziłem.
Nie bądź taka, pomysł był super, nie moja wina że tyle pracujesz. Odpuść mi, Vika, już i tak jestem do 10 zarobiony i nie wiem, czy w ogóle jest sens wracać do chaty, bo tam też czekają na mnie raporty. Twoja psiapsi, Brenna, musiała na mnie donieść, innej opcji nie widzę, już wystarczająco mi się za to oberwało.
PS Nie martw się, kupię Ci kolejnego kota, faceci są do dupy, uwierz.
Pozdrawiam cieplutko,
Aidan