22.01.2025, 13:36 ✶
24.08.1972
Victorio,
to, co piszesz, nie brzmi wcale optymistycznie. Za dużo tu znaków zapytania, za mało odpowiedzi. Mogę sobie tylko wyobrazić Twoją frustrację, skoro moja sięga już granicy. Być może faktycznie musimy się spotkać, by porozmawiać, gdy tylko opuścisz Konwen, może tamtejsze księgi chociaż trochę przybliżą Cię do odpowiedzi.
Skąd wiesz, moja droga, że to nie jest to, co robimy w Departamencie Tajemnic? Nikt Ci do tej pory nie powiedział, że w ramach obowiązków służbowych ganiamy za jednorożcami?
Rodolphus