• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
05.04.1972| Viorica & Mackenzie | Prosze dopisac do rachunku

05.04.1972| Viorica & Mackenzie | Prosze dopisac do rachunku
Fanka kamieni szlachetnych
I'm addicted to shiny things
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Pierwsze co rzuca się w oczy to burza czarnych, kręconych włosów. Okalają jasną twarz usianą licznymi piegami. Osadzone w niej szarozielone oczy często mają w sobie psotną iskrę. Viorica ma 167 centymetrów wzrostu, jest lekko tu i tam zaokrąglona, co nadaje jej pewnego uroku. Zwykle ubrana w kolorowe, wygodne ubrania. Nie boi się krótkich sukienek czy większych dekoltów, choć do pracy zawsze stara ubierać się stosownie. Zwykle ma na sobie jakiś element biżuterii. Najczęściej wykonany właśnie przez nią, czasem ukradziony lub "pożyczony". Niemal zawsze ma krótkie paznokcie, jej pace często są przybrudzone od metalu, z którym pracuje. Czasem zdarza jej się nosić specjalny monokl, który ułatwia jej pracę z drobną i wymagającą powiększenia biżuterią. Ma przyjemny, słodki głos, zwykle chodzi przez świat pewnym krokiem i z uśmiechem na ustach. Często pachnie metalem i różanymi perfumami.

Viorica Zamfir
#5
28.01.2023, 15:06  ✶  
Jak doskonale znała smak życia, w którym ledwo starczało do pierwszego. Jej matka nigdy nie zarabiała dużo, nie mają ani koneksji, ani nie osiągając wybitnych wyników w szkole, które zapewniłyby jej jakieś ważne stanowisko. Dodając do tego nieślubną córkę, którą była Vior, łatwo można było się domyślić, że sytuacja finansowa ich małej rodziny nie kształtowała się za wybitnie. Szczególnie gdy odeszli rodzice Ralitsy i zostały ze wszystkim we dwie.
Właśnie to popchnęło ją w nieciekawe towarzystwo. Z którego jako tako się wyplątała, zdobywając nie tak źle płatną pracę, choć wiele odruchów, przyzwyczajeń i problemów z nią zostało.
Szkoda, że miało to dziś doprowadzić do względnie niezręcznej sytuacji. Nie, żeby była to jej pierwsza podobna.
Pokiwała z uznaniem głową, zauważając, że siedząca przed nią kobieta chyba czuła się lekko nieswojo. Nie lubiła, gdy ludzie nie potrafili się przy niej zachowywać naturalnie, nie znała jednak jej na tyle, by wiedzieć, w jaki sposób rozluźnić atmosferę. Trzymała się więc tematów quidditcha i interesów.
- Wspaniale to słyszeć, teraz nie pozostaje mi nic innego, jak wam dalej kibicować. Liczę na same dobre mecze, choć podejrzewam, że innych nie rozgrywacie - ot, trochę słodzenia nigdy nikomu nie zaszkodziło. Co z tego, że ostatni mecz widziała jeszcze w Hogwarcie.
Rozpromieniła się jednak szczerze, gdy tylko Mackenzie postanowiła przejść do ich głównego punktu spotkania. Niemal natychmiast Vior sięgnęła po obszerną, dość ciężką walizkę. Z lekkim tąpnięciem położyła ją na stolik, zostawiając mało miejsca na ewentualne talerze, które jeszcze na razie do nich nie dotarły.
- Och, kolekcja składa się z dwóch głównych motywów, jakbym to nazwała. Jedna jej cześć składa się z biżuterii ogólnie związanej z quidditchem, druga zaś jest poświęcona konkretnym drużynom. Ogólnie całość opiera się na biżuterii pozłacanej lub posrebrzanej, w zależności od możliwości klienta oraz ewentualnych preferencji. Brak w niej diamentów, rubinów czy innych dużych kamieni, istnieją jednak edycje limitowane z cyrkoniami. Ogólnie zamysł jest taki, by nie była zbyt krzykliwa, raczej prosta i z klasą - tak właśnie widzę ozdoby, które mogliby nosić sportowcy - mówiła, powoli otwierając walizkę. Ułożone zostały w niej dwie specjalne przegrody na ozdoby, jedna na drugiej. Na razie mogły podziwiać tylko jedną. Greengrass mogła zauważyć kolczyki w kształcie zniczy i mioteł, ten drugi motyw królował także na bransoletkach. Pyszniły się także tematyczne wisiorki, spinki do krawatów, a także proste broszki. W głównym miejscu walizki jednak widniała sporej wielkości zawieszka w kształcie kufra.
- Otwórz ją - zaproponowała wyraźnie podekscytowana kobieta. Był to przedmiot, który miał być dostępny tylko na zamówienie. W kufrze bowiem po otworzeniu miały prezentować się wykonane z kryształu kafle i tłuczki, a także, po otworzeniu specjalnych drzwiczek, wykonany ze szczerego złota znicz, który po otwarciu wykonywał kółeczka woków wisiorka. Niemalże idealna miniaturowa kopia sprzętu zwykle używanego do przechowywania magicznych piłek.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Mackenzie Greengrass (2160), Viorica Zamfir (2118)




Wiadomości w tym wątku
05.04.1972| Viorica & Mackenzie | Prosze dopisac do rachunku - przez Viorica Zamfir - 21.01.2023, 22:44
RE: 05.04.1972| Viorica & Mackenzie | Prosze dopisac do rachunku - przez Mackenzie Greengrass - 22.01.2023, 00:35
RE: 05.04.1972| Viorica & Mackenzie | Prosze dopisac do rachunku - przez Viorica Zamfir - 24.01.2023, 17:53
RE: 05.04.1972| Viorica & Mackenzie | Prosze dopisac do rachunku - przez Mackenzie Greengrass - 24.01.2023, 18:33
RE: 05.04.1972| Viorica & Mackenzie | Prosze dopisac do rachunku - przez Viorica Zamfir - 28.01.2023, 15:06
RE: 05.04.1972| Viorica & Mackenzie | Prosze dopisac do rachunku - przez Mackenzie Greengrass - 29.01.2023, 22:28
RE: 05.04.1972| Viorica & Mackenzie | Prosze dopisac do rachunku - przez Viorica Zamfir - 02.02.2023, 21:10
RE: 05.04.1972| Viorica & Mackenzie | Prosze dopisac do rachunku - przez Mackenzie Greengrass - 03.02.2023, 12:46
RE: 05.04.1972| Viorica & Mackenzie | Prosze dopisac do rachunku - przez Viorica Zamfir - 25.02.2023, 13:23
RE: 05.04.1972| Viorica & Mackenzie | Prosze dopisac do rachunku - przez Mackenzie Greengrass - 25.02.2023, 14:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa