23.01.2025, 22:23 ✶
Być może to on powinien utkać pizdę. Bo przecież gdyby wielki pan Lestrange oglądał mugolskie filmy, to wiedziałby, że podczas walki nie powinno się mówić. Zawsze gdy czarny charakter górował i miał już zadać ostateczny cios, zawsze zaczynał pierdolić i tym samym przegrywał. Dawał czas przeciwnikowi na wykonywanie kolejnych ruchów lub pozwalał, by upływające sekundy dały przewagę w postaci nadciągającego wsparcia. W tej bajce czarny charakter Lestrange po prostu przeciwnika wkurwił i sam przy tym stracił koncentrację, czego efektem było wylądowanie na plecach na ziemi. Nie miał jednak zamiaru leżeć tutaj tak sam - skoro już Charles zapraszał go w swoje ramiona, to kim by był, gdyby nie oddał mu tym samym?
Umysł Rodolphusa działał teraz na zupełnie innych falach, niż zwykle. Naprawdę powinien się zamknąć, ale coś, co do tej pory tkwiło głęboko w środku niego, rozbijało się w furii o klatkę żeber. Zahaczało o żołądek, odbijało się od przełyku i drapało w zęby, zmuszając żuchwę do tego, by się rozchyliła i wypuściła kolejne słowa. Gdy upadał, chwycił Charlesa za ramiona, by pociągnąć go za sobą.
- Wystarczyło poprosić, mon cher, wiesz że tobie bym nie odmówił - a potem spróbował przerzucić Mulcibera w taki sposób, żeby to właśnie Charles był na dole. Kurwa, trochę szkoda tych świeczek, bo były naprawdę dokładnie odwzorowane. Czy wrzesień miał upłynąć, tak jak całe lato, pod znakiem ujebanych białych koszul? Bo ta, którą miał na sobie, nie tylko połamała wosk, ale i zebrała go trochę i zatrzymała. W takim tempie zbankrutuje nie na kolejnych domach, a na wymianie garderoby.
AF, Walka wręcz
Umysł Rodolphusa działał teraz na zupełnie innych falach, niż zwykle. Naprawdę powinien się zamknąć, ale coś, co do tej pory tkwiło głęboko w środku niego, rozbijało się w furii o klatkę żeber. Zahaczało o żołądek, odbijało się od przełyku i drapało w zęby, zmuszając żuchwę do tego, by się rozchyliła i wypuściła kolejne słowa. Gdy upadał, chwycił Charlesa za ramiona, by pociągnąć go za sobą.
- Wystarczyło poprosić, mon cher, wiesz że tobie bym nie odmówił - a potem spróbował przerzucić Mulcibera w taki sposób, żeby to właśnie Charles był na dole. Kurwa, trochę szkoda tych świeczek, bo były naprawdę dokładnie odwzorowane. Czy wrzesień miał upłynąć, tak jak całe lato, pod znakiem ujebanych białych koszul? Bo ta, którą miał na sobie, nie tylko połamała wosk, ale i zebrała go trochę i zatrzymała. W takim tempie zbankrutuje nie na kolejnych domach, a na wymianie garderoby.
AF, Walka wręcz
Rzut N 1d100 - 57
Sukces!
Sukces!
Rzut N 1d100 - 56
Sukces!
Sukces!