27.01.2025, 01:38 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.01.2025, 01:44 przez Dægberht Flint.)
Czwartego września roku 1972, Londyn
Drodzy mi,
jakże łatwiejsze byłoby życie, w którym nadsyłane mi listy nie noszą w sobie znamion nostalgii i nie przypominają o tym, że kiedyś potrafiłem swobodnie przyjmować każde słowa kreślone tym charakterem pisma. Powinienem cieszyć się z poznawania Was po kilku zdaniach, a jednak czasami myślę, czy nie lepiej dla nas byłoby, gdybym przestał poznawać Was już zupełnie?
Szóstego września po dziewiętnastej spotkajmy się w Rozarium.
Dægberht
Matka nadała mi takie imię,
żeby poprawnie wymawiały je tylko drzewa i wiatr
żeby poprawnie wymawiały je tylko drzewa i wiatr