06.02.2025, 00:08 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.04.2026, 17:55 przez Primrose Lestrange.)
you poor thing (derogatory)the fates already fucked me sideways,
swinging by my neck from the family tree. tablica ✧ playlista ✧ zaczepki |
| W lustrze Ain Eingarp widzę różne sceny zmieniające się tak szybko, że nie jestem w stanie wyłapać, co o w nich chodzi. Bogin przyjmuje przy mnie formę ośmieszającego mnie artykułu w gazecie. Amortencja pachnie mi benzyną, popiołem i wodą kolońską. Moje ulubione zaklęcie to Vera Verto. Mój patronus przyjmuje formę motyla. Wróżbiarstwo to dla mnie część sztuki magicznej, która nigdy szczególnie mnie nie interesowała. Czarna magia? Cóż... Boją się jej tchórze. Ja jestem tchórzem. Za swoje największe osiągnięcie uważam utrzymywanie swojego statusu. Stoję po stronie rodziny Lestrage. Moje serce należy do Saorise Spencer-Moon. |
| The Ghost Buckeye (Junonia prosopon), descended from a species driven to extinction by urbanization and habitat loss, has evolved specifically to ward off humans. When intimidated, they display the uncanny face-like patterns on their wings. The image it creates has inspired many legends about unearthly distorted creatures, and has consecrated entire areas of forest as haunted. |
Mr. Rotten ✶ Ekspert z wiedzy o mugolach, który nie wie nic o mugolach. Mądraliński, śmieszny, z wielkimi pinglami (albo bez nich, ale wtedy się ciągle o coś potyka). Niestety (lub dla Primrose stety) rozpowiada o mugolach kompletne bzdury, często bardzo szkodliwe dla społeczności niemagów i tego w jaki sposób mugole są postrzegani w Wielkiej Brytanii. Cichy zwolennik modelu amerykańskiego - zero kontaktu, zero związków, zero problemów. Podczas Marszu zyskał przydomek Pan Zgniłek (Mr. Rotten) za swoje ukryte poglądy, ale zdaje się tym nie przejmować. W rzeczywistości ma na imię Alfred.
fc: Reece Shearsmith
Amritesh Devadatta Roy ✶ Urodził się pod szczęśliwą gwiazdą. Pochodzi z bengalskiej arystokratycznej rodziny czarodziejów znanej z patronowania sztuce i nauce. Jego przodkowie byli wybitnymi alchemikami i astrologami, a w ich rodowej bibliotece znajdują się starożytne teksty magiczne, w tym zaginione fragmenty Wed opisujące magię żywiołów. O jego rodzie da się wiele wyczytać w dostępnych we Francji księgach, w Wielkiej Brytanii wiadomo o nich mało. Amritesh mówi o sobie, że wychował się we Francji (stąd nikła znajomość rodzimego języka), przypłynął do Londynu po usłyszeniu wieści o działaniach Lorda Voldemorta - chce badać Szczelinę, zaprzyjaźnić się dogłębnie z miejscowymi badaczami i przekonać o tym, która brytyjska rodzina skrywa najwięcej skretów. Amritesh jest artystą i filozofem. Studiuje iluzję, transmutację i sztukę tworzenia magicznych artefaktów, które łączą funkcjonalność z estetyką. Wierzy, że magia jest formą sztuki i że jej praktyka powinna służyć pięknu oraz duchowemu rozwojowi. Jest biegły w kaligrafii zaklęć i tworzeniu magicznych mandali, które mają zdolność uspokajania chaosu i wzmacniania koncentracji. Znany jest z eleganckiego stylu bycia: nosi jedwabne szaty z haftem przedstawiającym mitologiczne motywy i zawsze ma przy sobie ręcznie robiony szkicownik z zaklętą tuszową kredką, która rysuje linie dokładnie tak, jak sobie to wyobrazi.
Posiadał niegdyś najlepszego przyjaciela - Halla Ravindra Dasgupta - o którym mówi jako o Panu Słońca. Daguptowie byli mędrcami, astrologami i doradcami królewskimi, a Halla wychowywał się w cieniu wielkich astronomicznych obliczeń. Amritesh mówi, że zbuntował się przeciwko roli biernego obserwatora losu i wtedy pokłócił się wielce z Hallem, ale jeżeli ktoś podobnie jak hindus jest gejem, przyzna mu się do wielkiej, płomiennej miłości, jaką żywił do przyjaciela i ucieczki do Anglii w celu uniknięcia wytykania go palcami i szykanowania, po tym jak Hall opowiedział o tym każdemu, kogo Amritesh znał i stał się wyklęty świecie nauki południa Francji. A wystarczyło go nie całować.
fc: Assad Zamman
fc: Reece Shearsmith
Amritesh Devadatta Roy ✶ Urodził się pod szczęśliwą gwiazdą. Pochodzi z bengalskiej arystokratycznej rodziny czarodziejów znanej z patronowania sztuce i nauce. Jego przodkowie byli wybitnymi alchemikami i astrologami, a w ich rodowej bibliotece znajdują się starożytne teksty magiczne, w tym zaginione fragmenty Wed opisujące magię żywiołów. O jego rodzie da się wiele wyczytać w dostępnych we Francji księgach, w Wielkiej Brytanii wiadomo o nich mało. Amritesh mówi o sobie, że wychował się we Francji (stąd nikła znajomość rodzimego języka), przypłynął do Londynu po usłyszeniu wieści o działaniach Lorda Voldemorta - chce badać Szczelinę, zaprzyjaźnić się dogłębnie z miejscowymi badaczami i przekonać o tym, która brytyjska rodzina skrywa najwięcej skretów. Amritesh jest artystą i filozofem. Studiuje iluzję, transmutację i sztukę tworzenia magicznych artefaktów, które łączą funkcjonalność z estetyką. Wierzy, że magia jest formą sztuki i że jej praktyka powinna służyć pięknu oraz duchowemu rozwojowi. Jest biegły w kaligrafii zaklęć i tworzeniu magicznych mandali, które mają zdolność uspokajania chaosu i wzmacniania koncentracji. Znany jest z eleganckiego stylu bycia: nosi jedwabne szaty z haftem przedstawiającym mitologiczne motywy i zawsze ma przy sobie ręcznie robiony szkicownik z zaklętą tuszową kredką, która rysuje linie dokładnie tak, jak sobie to wyobrazi.
Posiadał niegdyś najlepszego przyjaciela - Halla Ravindra Dasgupta - o którym mówi jako o Panu Słońca. Daguptowie byli mędrcami, astrologami i doradcami królewskimi, a Halla wychowywał się w cieniu wielkich astronomicznych obliczeń. Amritesh mówi, że zbuntował się przeciwko roli biernego obserwatora losu i wtedy pokłócił się wielce z Hallem, ale jeżeli ktoś podobnie jak hindus jest gejem, przyzna mu się do wielkiej, płomiennej miłości, jaką żywił do przyjaciela i ucieczki do Anglii w celu uniknięcia wytykania go palcami i szykanowania, po tym jak Hall opowiedział o tym każdemu, kogo Amritesh znał i stał się wyklęty świecie nauki południa Francji. A wystarczyło go nie całować.
fc: Assad Zamman