06.02.2025, 17:01 ✶
W takich właśnie momentach rozpoznawał dawną Monę w tej dorosłej kobiecie. Dziewczynę, która nie miała hamulców, która mówiła to, co jej ślina na język przyniosła. W takich momentach zdawał sobie sprawę, w jak beznadziejnej był sytuacji. Minęło dziesięć lat, a on się wciąż nie odkochał. Nie potrafił, bo kto by dał radę? To było niemożliwe.
– Zapewniam cię, że w aktywnościach fizycznych radzę sobie świetnie – w jego głosie wybrzmiała pewna zuchwałość. Jednak nie brała się znikąd. Jego wcześniejsze kochanki (i kochankowie) bynajmniej na niego nie narzekali. Wprost przeciwnie. – No i okazuje się, że humanistyczne wykształcenie na coś się przydaje... Kto by pomyślał?
Pomysł z książkami wydawał się doskonały. Szczególnie dla osób, które w Hogwarcie spędzały weekendy na pochłanianiu kolejnych to powieści na szkolnych błoniach. Lub historycznych kronik, opracowań czy artykułów o nowinkach w hodowli smoków.
– Pełna wolność wyboru. I masz moje słowo, przeczytam nawet książkę dla rozochoconych pań w średnim wieku. Dla ciebie dokonam tego poświęcenia – skłonił się Monie teatralnie. – A jak będzie bardzo źle, podrzucę ją Basilowi. On w sekrecie czyta płomienne romanse, nie wiem czy wiedziałaś o tym fakcie. Ja dowiedziałem się niedawno. To jedna z tych rzecz, których się nie spodziewasz, ale jak głębiej o nich pomyślisz, to mają sporo sensu.
– Zapewniam cię, że w aktywnościach fizycznych radzę sobie świetnie – w jego głosie wybrzmiała pewna zuchwałość. Jednak nie brała się znikąd. Jego wcześniejsze kochanki (i kochankowie) bynajmniej na niego nie narzekali. Wprost przeciwnie. – No i okazuje się, że humanistyczne wykształcenie na coś się przydaje... Kto by pomyślał?
Pomysł z książkami wydawał się doskonały. Szczególnie dla osób, które w Hogwarcie spędzały weekendy na pochłanianiu kolejnych to powieści na szkolnych błoniach. Lub historycznych kronik, opracowań czy artykułów o nowinkach w hodowli smoków.
– Pełna wolność wyboru. I masz moje słowo, przeczytam nawet książkę dla rozochoconych pań w średnim wieku. Dla ciebie dokonam tego poświęcenia – skłonił się Monie teatralnie. – A jak będzie bardzo źle, podrzucę ją Basilowi. On w sekrecie czyta płomienne romanse, nie wiem czy wiedziałaś o tym fakcie. Ja dowiedziałem się niedawno. To jedna z tych rzecz, których się nie spodziewasz, ale jak głębiej o nich pomyślisz, to mają sporo sensu.