07.02.2025, 23:45 ✶
03 | 09 | 72
Ma bien-aimée sœur,
Paryż był mi domem przez ostatnie miesiące, ale rozczarował mnie na wiele sposobów. Obserwuję stąd Anglię i tęsknię, poinformowałam już tatusia, że wracam i będę szukała sobie pracy. Wszystkie informacje, które spływają do mnie z Londynu, są wielkim zaskoczeniem, największym z nich nieprzerwanie okazujesz się Ty. Najpierw miałaś jakiegoś rynsztokowego narzeczonego, a teraz czytam jakieś plotki, że się przymilasz do Laurenta Prewetta... Napisz mi jak jest w końcu, bo ja naprawdę nie mogę uwierzyć w to, że byś się oddała za żonę faceta, którego możesz podnieść jedną ręką, drugą zaparzając sobie herbatę. Tyle plotek, tak mało konkretów, Vicky. A ja zawsze miałam wybujałą wyobraźnię i głowę pełną niedorzecznych pomysłów, w tym krępujących dopowiedzeń.
Jakimś sposobem, chère, zdobyłaś sobie taką sławę, że nawet w zagranicznych gazetach zaczęły pojawiać się o tobie wzmianki.
Uważaj na siebie. Niedługo będę w domu.
Primrose