08.02.2025, 12:39 ✶
W odpowiedzi na list do Departamentu Tajemnic dostarczono niecałe 10 minut później niewielkie pudełeczko. Gdy tylko Aleksander je otworzył, ze środka wyleciał jeden z dementorków zwykle siedzących bezpiecznie za szkłem gabloty w gabinecie Lorien. Dementorek był wyraźnie niezadowolony, że ktoś śmiał mu przeszkadzać, bo rzucił metalowym pionkiem od Monopoly w kształcie psa, trafiając pana Mulcibera prosto w środek czoła. Zaraz potem poleciał psocić jak to istotki mu podobne miały w zwyczaju.