14.02.2025, 12:19 ✶
odpowiedź nadeszła po południu 7 września
Słodziutka,
u nas tu w Rejwachu, jak zawsze zresztą, huk, wesołość i awantura.
Z nowinek: oddaję się ostatnio hodowli szczurów.
Niech Rozalinda czuje się zaproszona, jeśli brak jej towarzystwa. Moi chłopcy (być może i dziewczynki, nie znam ich płci) są bardzo sympatyczni.
Sprawy kowenu mam głęboko w dupie nie mogłyby mi być bardziej obojętne, madmoiselle Malfoy, ale jak dla naszych tu lokalnych nędzników i synów kurew to inna sprawa. Najlepsze, co mam do zaoferowania jadłodajni, to mój kucharz. A niech stracę, oddam ci go w niewolę, kiedy zażądasz, i objuczę paroma workami kaszy i warzyw na odchodne.
Byleby mi wrócił w jednym kawałku. Ten mój dzieciak to cenny zasób, nie żadne przelewki.
Mnie mulciberowe kutangi przypadły do gustu, co będę ukrywał, ale jakbym prowadził zakładzik pogrzebowy, to i faktycznie bym pewnie inaczej patrzył.
Mówisz o dobrym imieniu, to zakładać mam, że potrzebujesz na tę świecę markowe pudełeczko i fakturę, co?
u nas tu w Rejwachu, jak zawsze zresztą, huk, wesołość i awantura.
Z nowinek: oddaję się ostatnio hodowli szczurów.
Niech Rozalinda czuje się zaproszona, jeśli brak jej towarzystwa. Moi chłopcy (być może i dziewczynki, nie znam ich płci) są bardzo sympatyczni.
Sprawy kowenu mam głęboko w dupie nie mogłyby mi być bardziej obojętne, madmoiselle Malfoy, ale jak dla naszych tu lokalnych nędzników i synów kurew to inna sprawa. Najlepsze, co mam do zaoferowania jadłodajni, to mój kucharz. A niech stracę, oddam ci go w niewolę, kiedy zażądasz, i objuczę paroma workami kaszy i warzyw na odchodne.
Byleby mi wrócił w jednym kawałku. Ten mój dzieciak to cenny zasób, nie żadne przelewki.
Mnie mulciberowe kutangi przypadły do gustu, co będę ukrywał, ale jakbym prowadził zakładzik pogrzebowy, to i faktycznie bym pewnie inaczej patrzył.
Mówisz o dobrym imieniu, to zakładać mam, że potrzebujesz na tę świecę markowe pudełeczko i fakturę, co?
Panienki sługa uniżony i sąsiad
sir Tarpaulin, W
piw0 to moje paliwo