28.02.2025, 17:04 ✶
Londyn, 5.09.1972
Mordo,
to moja kuzynka. Nie chcę żeby się gniewała, bo w pracy czuję na sobie ten jej paskudny, wwiercający się w plecy wzrok. Czaisz że nawet kupiłem jej zajebisty stojak na srajtaśmę a ona to zignorowała??? Nie wiem w kogo się wdała, pewnie w ojca bo na pewno nie w swoją matkę.
Dobry kumpel z Ciebie, daj adres to się zjawię wieczorem.
PS Moody nadal jest na Ciebie zła, ale przynajmniej utkała mordę i nie gada na prawo i lewo o tym jaki to nie jesteś. Myślisz, że to rozejdzie się po kościach?
Pozdro,
Aidan