• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it

[11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it
nerd and proud
jednym okiem w przyszłość, drugim w zaświaty
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
Asystent, "Prawa Czasu"
Nadchodzi spowity smrodem dymu papierosowego. Na pierwszy rzut wygląda porządnie, codzienna elegancja w neutralnych kolorach… niekiedy może nieco wymięta. To zależy, ile spał, a cienie pod zielononiebieskimi oczami odznaczające się na cerze bladej jak prześcieradło podpowiadają, że niewiele. Palce poznaczone tu i tam rozmazanym atramentem, ugina się pod ciężarem ulubionej skórzanej torby, w której jest… wszystko. Średniego wzrostu (179 cm) postać młodego mężczyzny koronuje imponująca burza czarnych loków, które niewątpliwie są jego największą ozdobą.

Peregrinus Trelawney
#8
28.02.2025, 22:15  ✶  
Nie spodziewał się tego, w jaki sposób Scylla zinterpretuje słowa Lyssy o ledwo skończonej szkole. Peregrin nie mógł powstrzymać rozbawionego parsknięcia, które natychmiast zakamuflował, zasłaniając usta dłonią. Nie chciał, żeby któraś z dziewczyn poczuła, że to śmiech wymierzony w nią, ale—
Och, Matko, komizm sytuacji wziął go z zaskoczenia.
— Nie mam padaczki — sprostował, a na jego twarzy wciąż zdradliwie tańczył uśmiech, wprawiając kąciki ust w drgania. — Lyssa próbuje mi dogryźć. Co oczywiście nie działa.
Czy zaś faktycznie łączyła go ze Scyllą jakaś wyjątkowa nić? Z pewnością inna niż z Lyssą. Dolohówna przypominała mu pod wieloma kątami samego Vakela, lecz nie miała przewagi tego czasu, który Peregrin spędził z jej ojcem, oswajając się z jego obecnością. Czasami wróżbita nie był pewny, kiedy ta dziewczyna z niego kpi, kiedy mówi poważnie. Próbowała wciągać człowieka w labirynty swoich kaprysów, co potrafiło być oczywiście interesujące i angażujące, ale rodziło pewną ostrożność. Scylla z kolei uosabiała archetyp właściwy kobietom, które zajmowały najważniejsze miejsca w życiu Trelawneya. Nawet widział w niej troszeczkę z siebie. Na poczet tego z góry otrzymała — może naiwny — kredyt jego zaufania (w granicach rozsądku).

Peregrinus westchnął tylko, kiedy jego krzesło zostało bezdusznie skrytykowane.
— Zatem zejdź — zachęcił, aby Lyssa ukróciła samodzielnie cierpienia, jakich doświadczała w jego fotelu. Nie zamierzał jednak wcale żarliwie o mebel z nią walczyć. Ani o mebel, ani o ten nieszczęsny list. Przepychanki z nastolatką mu jeszcze tylko brakowało, jasne. Przysiadł więc na skraju swojego biurka, odszukał paczkę papierosów i odpalił jednego, słuchając strumienia myśli Scylli.
Nie miał pojęcia o Eurydyce, ale nie oburzył go wcale fakt, że Greyback wizytowała na Ścieżkach. Było to dla niego w pewnym sensie fascynujące, gdy myślał o ciemnych uliczach pełnych brzydkich sekretów niedostępnych dla przeciętych obywateli. Sam bowiem do takich przeciętnych się zaliczał od zawsze — porządny chłopiec z porządnej rodziny. W innej rzeczywistości słuchałby jako nastolatek Patointeligencji i larpował pod blokiem gangstera, a potem w panice próbował wywietrzyć bluzę z papierosów, żeby mama nie wyczuła. W swoim świecie mógł sobie natomiast pomarzyć o tym, co też za złowrogie i pociągające tym samym arkana magiczne praktykuje się na Ścieżkach.
— Byłaś tam? — zapytał mimochodem, ciekaw, czy może Scylla ma coś do dodania na ten temat.
Pomysł widmowidzenia listu w pierwszej chwili wcale mu nie przypadł do gustu. O ironio, dopiero co napisał potencjalnej klientce, że bardzo poważnie podchodzi się w Prawach Czasu do poszanowania prywatności. Tymczasem miał się odbyć pod jego nosem taki figiel. Już miał przemówić przez Peregrinusa wewnętrzny niszczyciel dobrej zabawy, ale, hej, co najgorszego mogło z tego wyniknąć? Kobiecina nigdy się o tym nie dowie, a oni może we troje pośmieją się na koniec dnia z jakiejś starej baby, która smarowała w pocie czoła list do Mistrza Dolohova, siedząc w swojej sypialni w samych majtach i papilotach.
I jak wygodnie się to wszystko składało — świeczek nie trzeba było daleko szukać, bo Scylla miała ich pod ręką cały karton. Ojca w domu nie było. Żadnych przeszkód na horyzoncie.
— Prosiłem, żebyś to oddała — mruknął Trelawney, wyłącznie jednak dla okazania swojej formalnej dezaprobaty. Nie oczekiwał zwrotu listu w sposób tak oczywisty, że nie mogła ta intencja umknąć nawet Scyllce. Popatrzył zamiast tego na Lyssę wyczekująco i skinął fajką w stronę kartonu ze świeżymi zakupami. — Działaj. — Bo sam zaczynał być ciekawy, czy coś z tego wyniknie.


źródło?
objawiono mi to we śnie
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Lyssa Dolohov (1876), Peregrinus Trelawney (1711), Scylla Greyback (801)




Wiadomości w tym wątku
[11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it - przez Lyssa Dolohov - 18.10.2024, 01:14
RE: [11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it - przez Peregrinus Trelawney - 18.10.2024, 10:47
RE: [11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it - przez Scylla Greyback - 29.10.2024, 00:59
RE: [11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it - przez Lyssa Dolohov - 23.12.2024, 12:03
RE: [11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it - przez Peregrinus Trelawney - 28.12.2024, 00:44
RE: [11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it - przez Scylla Greyback - 03.01.2025, 00:12
RE: [11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it - przez Lyssa Dolohov - 28.02.2025, 04:12
RE: [11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it - przez Peregrinus Trelawney - 28.02.2025, 22:15
RE: [11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it - przez Lyssa Dolohov - 21.07.2025, 18:43
RE: [11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it - przez Peregrinus Trelawney - 07.08.2025, 22:29
RE: [11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it - przez Lyssa Dolohov - 08.08.2025, 04:11

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa