03.03.2025, 00:30 ✶
7 września 1972
Vi,
Naturalnie, nie ma żadnego problemu. Rozumiem, że lepiej żeby się taka wieść nie niosła wśród społeczności, więc bez obaw. Dopasuję się do jego preferencji, byleby się gdzieś przyzwoicie pokazać.
Jeśli nie ma nic przeciwko i nie będę mu mieszać w życiu to już do niego napiszę. Nie chcę żebyś wyszła na totalną swatkę (chociaż po prawdzie nią jesteś). Wiedz natomiast, że jesteś wielka i wspaniała i zawsze ratujesz mnie z opresji, za co Ci dziękuję!
Wreszcie spokojna Daphne