05.03.2025, 17:32 ✶
To ja, dziecko specjalnej troski.
1) Oczywiście mam problem, z kością piętra.
Moja postać — a w zasadzie to dwie, bo się zorientowałam ze wstydem, że poszłam dwoma w dokładnie taki sam motyw, i do have a type — Woody Tarpaulin, aka Clemens Longbottom, w papierzyskach wszelakich wciąż jest Clemensem, więc to jest jego oficjalne nazwisko urzędowe, a Woody Tarpaulin to pseudonim artystyczno-przestępczy.
Wiadomo, to nie tak, że nikt absolutnie na świecie nie wie, że Woody to Clemens, bo to byłby oczywisty absurd, ale w społeczeństwie on nie funkcjonuje od wieeelu lat jako Longbottom.
No i teraz które to piętro? Czy Czysta - Krąg I z dowodu osobistego, czy jakiś inny na mocy indywidualnej marki osobistej?
To samo dla Heluni. Laska się przedstawia od kilkunastu lat jako Helloise i tyle. Są tacy, co kojarzą, że jest Rowle, bo nie wydziedziczyli jej oficjalnie, tylko pozwolili być zapomnianą przez mroki czasów cioteczką. Dla ludzi w codziennym kontakcie jest po prostu jakąś tam czarownicą i chuj wie o co z nią biega, ale na papierze i w pamięciach tych, którzy ją kojarzyli wcześniej, Rowle.
2) Jeśli dobrze rozumiem, te rzuty można robić w dowolnym momencie kwartału, prawda?
Bo porobiłam z ludźmi na Philomenie kilka takich planów fabularnych, że to byłaby trochę bezczelność je pisać na drugoplanówce. Z tym że plany jak plany, się zrealizuje albo nie, więc nie spieszę się z przenoszeniem, żeby nie marnować czasu i roboty na coś, co może nigdy nie wystartuje.
Czy pod warunkiem, że nie będę tą postacią pisać na razie niczego po ósmym, będę mogła sobie te kości rzucić np. za miesiąc, jak się zdecyduję na pierwszy plan? Wydaje mi się to fair, ale wolę zapytać.
1) Oczywiście mam problem, z kością piętra.
Moja postać — a w zasadzie to dwie, bo się zorientowałam ze wstydem, że poszłam dwoma w dokładnie taki sam motyw, i do have a type — Woody Tarpaulin, aka Clemens Longbottom, w papierzyskach wszelakich wciąż jest Clemensem, więc to jest jego oficjalne nazwisko urzędowe, a Woody Tarpaulin to pseudonim artystyczno-przestępczy.
Wiadomo, to nie tak, że nikt absolutnie na świecie nie wie, że Woody to Clemens, bo to byłby oczywisty absurd, ale w społeczeństwie on nie funkcjonuje od wieeelu lat jako Longbottom.
No i teraz które to piętro? Czy Czysta - Krąg I z dowodu osobistego, czy jakiś inny na mocy indywidualnej marki osobistej?
To samo dla Heluni. Laska się przedstawia od kilkunastu lat jako Helloise i tyle. Są tacy, co kojarzą, że jest Rowle, bo nie wydziedziczyli jej oficjalnie, tylko pozwolili być zapomnianą przez mroki czasów cioteczką. Dla ludzi w codziennym kontakcie jest po prostu jakąś tam czarownicą i chuj wie o co z nią biega, ale na papierze i w pamięciach tych, którzy ją kojarzyli wcześniej, Rowle.
2) Jeśli dobrze rozumiem, te rzuty można robić w dowolnym momencie kwartału, prawda?
Bo porobiłam z ludźmi na Philomenie kilka takich planów fabularnych, że to byłaby trochę bezczelność je pisać na drugoplanówce. Z tym że plany jak plany, się zrealizuje albo nie, więc nie spieszę się z przenoszeniem, żeby nie marnować czasu i roboty na coś, co może nigdy nie wystartuje.
Czy pod warunkiem, że nie będę tą postacią pisać na razie niczego po ósmym, będę mogła sobie te kości rzucić np. za miesiąc, jak się zdecyduję na pierwszy plan? Wydaje mi się to fair, ale wolę zapytać.
źródło?
objawiono mi to we śnie
objawiono mi to we śnie