08.03.2025, 11:27 ✶
8 września 1972
Drogi Astarothcie,
Dziękuję, że zgodziłeś się na ten teatrzyk. Victoria już wspomniała o przypadłości, dlatego dopasuję się do Ciebie i spokojnie, nie będę Ciebie ciągać w ciągu dnia po różnych miejscach. Korzystajmy z tego, że zmierzch każdego dnia zaczyna się wcześniej i będzie sporo czasu w "rozsądnej" porze do pokazania się przed światem.
Nie wiem jaki masz stosunek do posiłków i napojów, więc zdaję się na Ciebie z wyborem miejsca.
Jeśli będę mogła się jakoś odwdzięczyć, proszę nie krępuj się.
Daphne Lestrange
List przyszedł przed południem