• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 16 Dalej »
[19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu?

[19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu?
twój stary
I am not the man you knew
I know that you've been waiting
wiek
50
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
auror
181 cm, ciemne oczy i włosy z siwizną, wąsy

Julián Bletchley
#6
10.03.2025, 00:50  ✶  
„Z biura Wizengamotu, sir.” Pączek z pasztecikiem stanął mu w gardle. No jasne, jeszcze tego kurwa brakowało. Przysłali mu jednego z tych młodocianych paragrafiarzy, co to chodzą z aktówkami pod pachą od pierwszego roku prawniczych studiów i pięcioma kodeksami wciśniętymi tak głęboko, że nawet uzdrowiciel na urazówce nie dałby rady po nie sięgnąć. Nie no, co za świetna ekipa, Julek nie miał do tego wątpliwości. Wszyscy w biurze aurorów uwielbiali, kiedy Wizengamot wpadał i oznajmiał, że robota, którą wykonywali miesiącami jednak nie spełniała standardów prawa czarodziejów.
— Rzadko kiedy którekolwiek z was stamtąd jest tego świadome — ni to burknął, ni to fuknął. Nie był to przytyk w stronę młodzika, a raczej ogólna refleksja aurora, bo proszę asystent Wizengamotu zachowujący się jak człowiek. Miła odmiana. Powstrzymał się jednakże przed dalszym wygłoszeniem swojego osądu, a to głównie dlatego, że chłopak nie brzmiał jakby sam był przekonany do instytucji, dla której pracował. — Nie ufam ludziom, którzy odmawiają darmowego jedzenia — dodał losowo. Następnie Julek westchnął ponownie tak ciężko, że prawie się sam nad sobą zasmucił. Wyrozumiale potraktowany? Że niby on, jak na dzień dobry wrobił go w rozmowę po hiszpańsku? No nie, to już było smutne. Jakie oni tam w tym prawniczym pierdolniku mieli standardy, że to kwalifikowało się jako wyrozumiałość? — No dobra, to powiedz mi, kto ci się tu tak naraził, że wracasz do nas jakbyś szedł na własną egzekucję? — zapytał. — A i młody, nie musisz mi tu panować. Julian jestem. Możesz tak do mnie mówić. Jeśli chcesz. Bo ciebie zwać mam jak? — i tym samym sięgnął po stos papierów. Co to właśnie było? Papito był zmęczony.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Julián Bletchley (1992), Robert Albert Crouch (1990)




Wiadomości w tym wątku
[19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Robert Albert Crouch - 04.03.2025, 19:03
RE: [19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Julián Bletchley - 05.03.2025, 19:44
RE: [19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Robert Albert Crouch - 07.03.2025, 12:33
RE: [19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Julián Bletchley - 07.03.2025, 22:55
RE: [19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Robert Albert Crouch - 09.03.2025, 11:19
RE: [19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Julián Bletchley - 10.03.2025, 00:50
RE: [19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Robert Albert Crouch - 11.03.2025, 20:46
RE: [19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Julián Bletchley - 13.03.2025, 19:08
RE: [19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Robert Albert Crouch - 13.03.2025, 21:06
RE: [19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Julián Bletchley - 14.03.2025, 23:32
RE: [19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Robert Albert Crouch - 15.03.2025, 14:17
RE: [19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Julián Bletchley - 18.03.2025, 18:03
RE: [19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Robert Albert Crouch - 23.03.2025, 13:35
RE: [19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Julián Bletchley - 24.03.2025, 22:02
RE: [19.10.1954, Robert & Julian] Co ja robię tu? - przez Robert Albert Crouch - 25.03.2025, 10:02

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa