• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 11 Dalej »
[8 września] Paralyzed | Elias, Aidan

[8 września] Paralyzed | Elias, Aidan
Czarodziej
Let's start a fire
wiek
26
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Brygadzista
Ciemne włosy i niebieskie oczy. Wysoki, na oko 180 cm wzrostu. Młody, z gładko ogoloną twarzą i wiecznie znudzonym wyrazem twarzy. Uśmiech iście cwaniacki, sugerujący złośliwość.

Aidan Parkinson
#6
16.03.2025, 19:13  ✶  
Aidan zmarszczył brwi. Oczywiście, że tu nie było lepiej - dlatego powinni się stąd jak najszybciej zabierać. Puścił Eliasa, nie będąc pewnym czy go kojarzył ze szkoły, z knajpy czy po prostu jego twarz nie mignęła mu teraz przez karciane zamieszanie, lecz nie miał zamiaru w tej chwili nad tym rozmyślać. Czuł, jak adrenalina zaczyna wypełniać mu żyły, jak jego ruchy stają się niemalże mechaniczne i odruchowe. Jak umysł powoli się wyłącza, a mięśnie kurczą się i gwałtownie rozprostowują, by sięgnąć po różdżkę. Tłum otarł się o jego plecy i zmusił go do zrobienia kilku kroków.
- Na Pokątną i nad Tamizę - odepchnął jakąś kobietę, która zatoczyła się w ich kierunku. - Połowa z nich jest nawalona, zaraz ktoś wpadnie w ogień.
Rzucił niby to do siebie, niby do Eliasa, który w tej chwili był jego jedynym odbiorcą. Nie miał czasu, by na niego zerknąć, bo rozłożył dłonie tak, by uniemożliwić ludziom przejście przez niezwykle chujową i mierną barierę złożoną z niego i nieznajomego mężczyzny.
- Tam jest Pokątna, wynoście się - warknął, machając różdżką na razie w formie przypomnienia, że udało mu się ją wyjąć. Nie miał zamiaru ciskać zaklęć w kierunku niewinnych ludzi, którzy byli po prostu przerażeni tym, co się działo.

I wtedy coś huknęło. Aidan nie odczuwał strachu, był na to zbyt głupi - ale jednakowoż podskoczył z zaskoczenia. Runęła część drewnianego budynku, który płonął naprzeciwko nich. Ogień nigdy nie był dla niego przeszkodą - być może dlatego odczuwał tak silne więzy krwi z siostrami Lestrange, które po jego ciotce odziedziczyły rzadką umiejętność, że gdy ktoś wjebie cię do ognia: ty nie spłoniesz.
- Nie stój jak widły w gnoju, pomóż mi - strach potrafił przybierać różne oblicza. Dlatego gdy tylko Parkinson zobaczył, że Elias stoi z różdżką w dłoni i nie bardzo wie, co ma zrobić, to w pierwszym odruchu postanowił... Cóż, powinien kazać mu spierdalać, ale jego oczy natrafiły na sylwetkę, ukrytą w kłębach dymu. Lepiej mieć pomoc kogokolwiek, niż samemu pchać się pod walący się budynek, trawiony przez płomienie, prawda? - Tam ktoś jest.
I chuj wie, czy potrzebował pomocy, ale chyba klęczał, więc raczej tak. Sam sobie nie poradzi. Chwycił Eliasa za przegub dłoni i pociągnął za sobą w dym, mając przynajmniej na tyle przyzwoitości, by nie ciągnąć go za blisko płonącego budynku. Po prostu potrzebował kogoś, kto będzie jego drugą parą oczu, gdy on sam będzie próbował rozeznać się w sytuacji.

Do dymu z drewna dochodził kurz i sadza, które wzbiły się w powietrze w chwili gdy część budynku się zawaliła. Widzieli naprawdę niewiele, dym gryzł i szczypał w oczy, wbijał się w nozdrza i przesłaniał im cel, do którego mieli dotrzeć. A celem była klęcząca postać przy płonących fundamentach. Z daleka wyglądało to tak, jakby miała ciało przebite belką, ale widzieli już w zasadzie przez łzy i to wyłącznie same kontury - równie dobrze belka mogła być dobrych kilkadziesiąt centymetrów za postacią albo przed.

Aidan ledwo widział, ale parł dalej, puszczając jednak Eliasa. Zakrył nos i usta rękawem kurtki, zanosząc się jednocześnie paskudnym kaszlem. Nie tylko smród płonącego drewna docierał do ich nosów. To pieczone, płonące ludzkie ciała i włosy. Tej woni nie dało się pomylić z niczym innym.

Postać nie odczuwa strachu dzięki przewadze Odwaga
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Aidan Parkinson (3128), Elias Bletchley (3094), Pan Losu (190)




Wiadomości w tym wątku
[8 września] Paralyzed | Elias, Aidan - przez Aidan Parkinson - 06.03.2025, 10:39
RE: [8 września] Paralyzed | Elias, Aidan - przez Pan Losu - 06.03.2025, 10:39
RE: [8 września] Paralyzed | Elias, Aidan - przez Elias Bletchley - 08.03.2025, 22:37
RE: [8 września] Paralyzed | Elias, Aidan - przez Aidan Parkinson - 15.03.2025, 22:18
RE: [8 września] Paralyzed | Elias, Aidan - przez Elias Bletchley - 16.03.2025, 01:07
RE: [8 września] Paralyzed | Elias, Aidan - przez Aidan Parkinson - 16.03.2025, 19:13
RE: [8 września] Paralyzed | Elias, Aidan - przez Elias Bletchley - 16.03.2025, 21:55
RE: [8 września] Paralyzed | Elias, Aidan - przez Aidan Parkinson - 17.03.2025, 12:15
RE: [8 września] Paralyzed | Elias, Aidan - przez Elias Bletchley - 17.03.2025, 22:12
RE: [8 września] Paralyzed | Elias, Aidan - przez Aidan Parkinson - 20.03.2025, 16:09
RE: [8 września] Paralyzed | Elias, Aidan - przez Elias Bletchley - 20.03.2025, 20:48
RE: [8 września] Paralyzed | Elias, Aidan - przez Aidan Parkinson - 23.03.2025, 10:23
RE: [8 września] Paralyzed | Elias, Aidan - przez Elias Bletchley - 23.03.2025, 20:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa