21.03.2025, 23:59 ✶
Lana,
zakładam, że tego nie przewidziałaś, ale być może naszło Cię ostatnio jakieś ukłucie nostalgii. Otóż, Cassandra wraca do kraju i zapowiedziała mi się na piątego września o 19:07. O ile nie oszukuje mnie przeczucie, a przypominam Ci, że to jeszcze nigdy się nie wydarzyło, nikt z zebranych nie pogardzi Twoim towarzystwem. Mój adres znasz.
zakładam, że tego nie przewidziałaś, ale być może naszło Cię ostatnio jakieś ukłucie nostalgii. Otóż, Cassandra wraca do kraju i zapowiedziała mi się na piątego września o 19:07. O ile nie oszukuje mnie przeczucie, a przypominam Ci, że to jeszcze nigdy się nie wydarzyło, nikt z zebranych nie pogardzi Twoim towarzystwem. Mój adres znasz.
Vasilij
To jeszcze nigdy się nie wydarzyło... powtórzył w myślach własne słowa. Przez moment miał ochotę zgnieść tę kartkę i wyrzucić ją do śmietnika, ale zaniechał. Opakował wiadomość w kopertę i wysłał ją do kuzynki.
with all due respect, which is none