• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna Fontanna Szczęśliwego Losu [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus

[01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus
Albo Roman
Przygrzewają, odgrzewają
Potem wody dolewają
To zupa Romana
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki - mierzy 193 cm. Elegancki, wyprostowany, z reguły z pogodnym uśmiechem na twarzy, ale często można również spotkać niecne ogniki w jego oczach, szczególnie kiedy przebywa w towarzystwie zaprzyjaźnionych sobie osób. Oczy szaroniebieskie, włosy ciemnobrązowe. Cechuje go nieskazitelnie gładka skóra, bez jakichkolwiek niedoskonałości. Nie uświadczy żadnych blizn. Ubiera się elegancko, zawsze adekwatnie do sytuacji. Bywa, że w jego towarzystwie kręci się biały, puchaty kot.

Romulus Potter
#13
03.04.2025, 12:06  ✶  
No tak... Czasami za łatwo było mi zapomnieć o budżetach, jakimi dysponowali moi przyjaciele. Szczególnie Elias... Bywały momenty, kiedy zastanawiałem się, czy przez ten swój hazard przypadkiem nie żyje od dziesiątego do dziesiątego. Sam... Spałem na pieniądzach? Cóż, może nie dosłownie, ale w praktyce nigdy nie musiałem się martwić, że źródełko wyschnie. Tata dbał o to bardziej niż ja sam, więc co jakiś czas odbywaliśmy pogadanki na temat mojej rozrzutności. A co ja na to poradzę? Garderoba narzucana mi przez eksperta, przyjacielskie przysługi i jednorazowe randki swoje kosztowały.
– Fakt. Raczej nie mam co wspominać o odłożeniu jakiejś większej kwoty...? – zapytałem z powątpiewaniem, udając, że liczę prawdopodobieństwo tego scenariusza. Może i nie byłem nogą z numerologii, ale też nie miałem do niej takiego fioła, żeby zajmować swoją głowę podobnymi kalkulacjami.
Miałem ciekawsze rzeczy do roboty, poza tym, nie okłamujmy się, nie było o czym mówić. Stuknąłem go łokciem i szepnąłem konspiracyjnie:
– Pamiętasz, że w razie gdybyś był w potrzebie... – Nie dokończyłem. Nie chciałem. Dla jego komfortu, dla mojego. Szczególnie że byliśmy w miejscu publicznym. Elias wiedział, że mógł na mnie liczyć. Mówiłem mu to nie raz, więc nie było sensu się rozwijać.
A co do numerologii... Trzydziesty drugi sierpnia? No tak, Elias najwyraźniej też miał do niej stosunek, delikatnie mówiąc, luźny. Jego siostra skazałaby nas za to na stryczek, a ta wizja wydała mi się podwójnie zabawna. Zaśmiałem się. Tak dobre wyjaśnienie, że prawie spaliłem swoje udawane badania, bo na początku nawet nie ogarnąłem, o jakie „obserwacje” mu chodziło.
Musiałem przyznać – świadomie czy nie, był z niego szczwany lis. Łebski, kiedy chciał. Niepotrzebnie to ukrywał. Namieszał mi trochę w głowie, szczególnie że miewałem problemy z własnym ego. Mogłem mówić głośno, że przegrane sprawy mnie nie obchodzą, ale moje oczy mówiły co innego. To była plama na moim honorze, podobnie jak na moich – jednak najwyraźniej nie tak bardzo – perfekcyjnych umiejętnościach w dziedzinie magipsychiatrii.
Presja. Ale nie przez odpowiedzialność za innych. Przez konieczność pozostania perfekcyjnym. Usilnie potrzebowałem, żeby wyszło na moje. Ego. Obsesja. Presja. Jak zwał, tak zwał. Każdy miał swoją piętę achillesową. To niechybnie była moja. Nie znosiłem jej.
Rozluźniłem szczękę, bo dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że zacisnąłem mięśnie. Podniosłem szklankę i napiłem się, żeby wypłukać gorycz ze swoich myśli.
– Znasz mnie. Źle znoszę porażki zawodowe, ale z innych powodów – przyznałem, dumnie nie patrząc na Eliasa, bo to akurat we mnie się nie zmieniło. Jak w szkole, tak i teraz. Nie wiem, skąd mi się brało to wygórowane mniemanie o sobie. Może po matce? Nie miałem okazji jej dobrze poznać, ale ponoć bywała perfekcjonistką, jeśli chodziło o malowanie pejzaży. Czy ki chuj tam sobie mazała farbkami.
– Z tych co zawsze... Mania wielkości – stwierdziłem z nutką sarkazmu. Nie powiem, żeby analiza własnego umysłu przychodziła mi łatwo. Ale miałem na to wiele nieprzespanych nocy. To było tylko ponowne podsumowanie wyników.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Elias Bletchley (4733), Paracelsus (312), Romulus Potter (3446)




Wiadomości w tym wątku
[01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Elias Bletchley - 22.03.2025, 23:25
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Romulus Potter - 23.03.2025, 01:38
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Elias Bletchley - 24.03.2025, 00:23
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Romulus Potter - 24.03.2025, 20:37
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Elias Bletchley - 24.03.2025, 22:38
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Paracelsus - 24.03.2025, 23:48
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Romulus Potter - 25.03.2025, 15:41
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Elias Bletchley - 26.03.2025, 00:19
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Romulus Potter - 26.03.2025, 21:14
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Elias Bletchley - 26.03.2025, 22:56
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Romulus Potter - 27.03.2025, 22:03
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Elias Bletchley - 28.03.2025, 00:01
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Romulus Potter - 03.04.2025, 12:06
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Elias Bletchley - 05.04.2025, 19:56
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Romulus Potter - 09.04.2025, 19:59
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Elias Bletchley - 02.05.2025, 00:17
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Romulus Potter - 03.05.2025, 16:55
RE: [01/09/1972] Byle do jedenastej || elias & romulus - przez Elias Bletchley - 24.05.2025, 14:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa