24.04.2025, 13:15 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.04.2025, 13:18 przez Lorien Mulciber.)
Odpowiedź na tą notatkę przyszła całkiem szybko.
Lorien krzyżówkę ewidentnie rozwiązała. Chyba. Bo spora część kartki zalana była kawą i to najgorszą, rozpuszczalną, ministerialną lurą. Tak czy inaczej tym razem absolutnie wszystkie hasła były wpisane źle, co nawet z umiejętnościami Lorien było niewątpliwym sukcesem.
Do tego bezczelnie przekreśliła jego hasło i wpisała swoje, a obok samej krzyżówki pojawiło się nakreślone jej ręką wybitne dzieło sztuki z podpisem "Trzecie oczko ci się zamknęło skoro nawet w krzyżówkach kantować nie umiesz."
Lorien krzyżówkę ewidentnie rozwiązała. Chyba. Bo spora część kartki zalana była kawą i to najgorszą, rozpuszczalną, ministerialną lurą. Tak czy inaczej tym razem absolutnie wszystkie hasła były wpisane źle, co nawet z umiejętnościami Lorien było niewątpliwym sukcesem.
Do tego bezczelnie przekreśliła jego hasło i wpisała swoje, a obok samej krzyżówki pojawiło się nakreślone jej ręką wybitne dzieło sztuki z podpisem "Trzecie oczko ci się zamknęło skoro nawet w krzyżówkach kantować nie umiesz."
Za każdym razem jak sięgam po Czarownicę zastanawiam się czy tym razem zaatakują mnie chujkoświeczki albo półnagie zdjęcia kogoś kogo półnagich zdjęć wcale nie chciałabym widzieć.
I nie narzekaj na proroka.
Dzisiaj na siódmej stronie masz artykuł o Dorothy Goyle z Doliny Godryka, której kociołek odmówił ugotowania czegoś co uznał za wyjątkowo paskudny gulasz wołowy. Jest nawet cała akcja NieZmuszajKociołka.
I nie narzekaj na proroka.
Dzisiaj na siódmej stronie masz artykuł o Dorothy Goyle z Doliny Godryka, której kociołek odmówił ugotowania czegoś co uznał za wyjątkowo paskudny gulasz wołowy. Jest nawet cała akcja NieZmuszajKociołka.