Dobry,
Przeczytawszy kilkukrotnie moją kartę postaci, chciałabym skorzystać z możliwości zmian pierwszokwartałowych.
Są to zmiany redakcyjne, bo poczytałam trochę więcej forum i wydaje mi się, że mam lepsze pomysły, niż na początku. Tylko jedna (podmiana zawady) jest zmianą mechaniczną.
To wygląda przytłaczająco, ale to dlatego, że przepisałam całe podpunkty dla łatwiejszego kopiowania.
Proszę o:
Podmianę opisu zdolności:
Zmianę opisu przewagi:
Jedyna zmiana mechaniczna:
Zamianę Zawady Brudny sekret (II) na Lęk wysokości (II), bo to w sumie żaden sekret, the closet was made of glass all along:
Overhaul rubryki:
Zmianę we Wskazówkach dla Mistrza Gry:
Przeczytawszy kilkukrotnie moją kartę postaci, chciałabym skorzystać z możliwości zmian pierwszokwartałowych.
Są to zmiany redakcyjne, bo poczytałam trochę więcej forum i wydaje mi się, że mam lepsze pomysły, niż na początku. Tylko jedna (podmiana zawady) jest zmianą mechaniczną.
To wygląda przytłaczająco, ale to dlatego, że przepisałam całe podpunkty dla łatwiejszego kopiowania.
Proszę o:
Podmianę opisu zdolności:
Kod:
[O zdolnościach] Dzięki swojej pracy jako aktor i tancerz, Hannibal cieszy się dobrą kondycją, silnym ciałem i umiejętnością kontrolowania oddechu. Kocha światła reflektorów i błysk fleszy - i to z wzajemnością. Nie wie, co to trema i umie przyciągnąć uwagę.
Od czasów szkolnych skupiał się głównie na umiejętnościach, dla których widział zastosowanie w swoim życiu zawodowym. Kształtowanie pozwala mu w mgnieniu oka zastąpić zawieruszony rekwizyt, umiejętność szycia przydaje się do prostych napraw i przeróbek kostiumów i znalezisk z mugolskich lumpeksów.
Pomimo młodego wieku, dysponuje dużą, jak na czarodzieja, wiedzą na temat mugolskiego świata. Gdy ma się znajomości w niemagicznym świecie, trzeba umieć nie wyjść na dziwoląga. Hannibal chłonie kulturę mugoli tak samo jak czarodziejską i czerpie z niej inspiracje pełnymi garściami.
Jest umiarkowanie spostrzegawczy. Dużo czasu spędza skupiony na targających nim samym emocjach, przez co bywa mniej uważny na otoczenie, niż mógłby.
W większości dziedzin magii Hannibal jest całkiem niezły, choć nie wybitny. Magia zauroczeń przydaje się, kiedy trzeba wpłynąć na widownię czymś więcej, niż tylko własnym urokiem osobistym. Nekromancja, choć owiana złą sławą, jemu służy głównie do przygód i eksperymentów z eksterioryzacją i nie czuje potrzeby pogłębiania swojej wiedzy w tej dziedzinie. Translokacja przydaje się na scenie, ale również wtedy, gdy trzeba wyteleportować się z opałów.
Nie miał nigdy szczególnego talentu ani zapału do Transmutacji, a dodatkowo nie znosił nauczyciela tego przedmiotu, co poskutkowało opanowaniem jedynie podstaw tej sztuki.
Czy chodzi o magię, teatr, czy rzemiosło, Han jest tak nastawiony na tworzenie, że wielką trudnością jest dla niego skupienie się na działaniu przeciwnym. Kiedy próbuje rzucić jakiś czar Rozproszenia, nie wychodzi mu to na tyle często, że zaskoczeniem jest, kiedy się uda.
Jako mieszczuch z krwi i kości, najbliższy kontakt z przyrodą ma, gdy odbiera kwiaty na scenie. Po prawdzie, nie potrafi nawet nazwać większości z nich.Zmianę opisu przewagi:
Kod:
[Przewaga="Prowadzenie pojazdów (I)"][/Przewaga] Niespodziewaną korzyścią z przyjaźni zawartych w niemagicznym świecie okazało się nabycie umiejętności prowadzenia samochodów i motocykli. Hannibal jest zachwycony możliwością szybkiego przemieszczania się z miejsca na miejsce bez użycia magii, lub - Merlinie uchowaj - miotły.Jedyna zmiana mechaniczna:
Zamianę Zawady Brudny sekret (II) na Lęk wysokości (II), bo to w sumie żaden sekret, the closet was made of glass all along:
Kod:
[[Przewaga="Lęk wysokości (II)][/Przewaga] Gdyby Matka chciała, żeby Han latał, dałaby mu skrzydła… albo przynajmniej talent do latania na miotle. Od upadku z miotły na podczas nauki w Hogwarcie, który zakończył się dwutygodniowym turnusem w skrzydle szpitalnym, Han pokornie przyjmuje jej wolę i wybiera inne sposoby przemieszczania się.Overhaul rubryki:
Kod:
[Edukacja] Szkoła Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie | Hufflepuff
Tiara przydziału postanowiła zamienić jego życie w komediowy standup umieszczając Hannibala w tym domu. Cóż, przynajmniej zbudowało to jego charakter, a przynajmniej dystans do siebie. Han z Hufflepuffu - boki zrywać.
Był przeciętnym uczniem. Robił tyle, ile było konieczne dla zaliczenia przedmiotów, ale prawdę mówiąc bardziej, niż zgłębianie zawiłości magii i czarodziejstwa, interesowały go imprezy, romanse i szkolne dowcipy. No i oczywiście przygotowanie zawodowe odbierane w rodzinnym teatrze w przerwach od nauki.
Taniec i gra aktorska okazały się dla niego dużo łatwiejsze, niż siedzenie w sali lekcyjnej, a przy tym bardziej satysfakcjonujące. Śpiewać nauczył się całkiem przyzwoicie, za to umiejętności gry na dowolnym instrumencie przelatywały mu nad głową. Ma to pewnie coś wspólnego z koniecznością jednoczesnego czytania nut i grania.
Po ukończeniu Hogwartu rodzice wysłali Hana - nie chcącego słyszeć o innej karierze, niż sceniczna - na trzyletnie studia na Królewskiej Akademii Sztuk Dramatycznych.
[Doświadczenie] Już w wieku szkolnym udzielał się w teatrze Selwynów - najpierw jako pomocnik w kulisach, potem - jako aktor i tancerz. Wybór szkoły dramatycznej znajdującej się w Londynie pozwolił mu kontynuować obecność na scenie i budować swoją popularność.
[Aktualne miejsce pracy] The Globe
[Cechy szczególne] brak
[Rozpoznawalność:] Poziom V - Szeroko rozpoznawalny - Hannibal nie boi się ról kontrowersyjnych, a nawet skandalizujących, które mogą być uważane za zbyt ryzykowne przez kolegów po fachu. To sprawia, że mimo jego młodego wieku, już po pierwszych latach występów w teatrze The Globe, o młodym Selwynie stało się głośno. Poza tym Han regularnie bulwersuje czarodziejski świat swoimi ciepłymi wypowiedziami na temat nie-czarodziejów, dwuznacznymi zdjęciami lub pikantnymi plotkami, jakie krążą na jego temat.Zmianę we Wskazówkach dla Mistrza Gry:
Kod:
[Mistrz Gry]Chciałabym zbudować dla Hannibala jakieś relacje i jakoś zaczepić go w świecie. Chętnie zagram także coś związanego z teatrem.
Hanni ma poziom świadomości obywatelskiej normika, sam z siebie nie popędzi ratować świata, ale da się wciągnąć w przygody i raczej będzie się starał stanąć po stronie dobra.adnotacja moderatora
Przeniesione do nowego posta 
