• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[08.09.1972] Odcisk dłoni | Richard&Scarlett

[08.09.1972] Odcisk dłoni | Richard&Scarlett
Porządny Ochroniarz
Nigdy nie wiesz, kiedy śmierć zapuka do twych drzwi.
wiek
45
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Handlarz Świecami i Kadzidłami
183cm wzrostu. Brązowe oczy i włosy, u których można dostrzec siwe kosmyki. Często widnieje u niego zarost. Ogolony gładko jest tylko wtedy, kiedy brat każe mu się "ogarnąć". Ubiera się zawsze odpowiednio do sytuacji.

Richard Mulciber
#4
29.04.2025, 13:02  ✶  

Nie ewakuował się. Jeszcze nie teraz. Musiał pozostać, aby co możliwe zabezpieczyć. Tego ataku się nie spodziewał, jaki zaszczyci same miasto mugoli. Ojciec był kretynem, aby zadecydować o zamieszkaniu w takim miejscu. Czy jednak na rękę była Richardowi tak daleka przeprowadzka? Być może. Gdyby wtedy Robert dał się namówić, aby zamieszkali z dala od Londynu, może by nadal żył.

Spotykając na schodach, w ich przejściu Scarlett, sam odczuł niejaką wewnętrzną ulgę, że córka jest cała. Jest dorosła, tak samo jak jej bracia, to wierzył, że wystarczająco ich przygotował podczas wychowywania, że sobie poradzą w takich sytuacjach. W dodatku edukacja w Durmstrangu też czegoś powinna nauczyć.

- Nie.
Odpowiedział krótko na jej pytanie. Nie zagłębiając w szczegóły. Schodząc niżej, aby ją wyminąć, albo przynajmniej stanąć bliżej, mogąc się przyjrzeć, czy nie miała żadnych widocznych ran. Ale wtedy też wyrzuciła słowa, które jakby miały ocenić zachowanie jej braci? Czy nawiązywała do czegoś innego? Karcącą na nią spojrzał, że w obliczu takiej sytuacji, nie powinna teraz wyciągać negatywne spojrzenia na zachowania Charlesa czy Leonarda. Nie byli już przecież dziećmi.

Nie skomentował tego. Odwrócił spojrzenie i zrobił krok, aby zejść na niższe piętro. Wtedy córka zadała pytanie o, dziwne dłonie.

Zatrzymał się, lecz nie spojrzał w jej kierunku. Ale na ścianę, gdzie ów dłoń się pojawiła i zniknęła. Jakby zostawiała odcisk przypomnienia o swojej obecności.

- Nie mam pojęcia. Pojawiły się później, po ugaszeniu pożaru z dachu. Być może to klątwa.
Odparł przedstawiając jej swoje przypuszczenia. Odwrócił głowę, aby na nią spojrzeć. Poważnie, nie okazując strachu. Jakby coś takiego, nie było dla niego niczym niepokojącym, albo było czymś znanym? Widział, coś podobnego?
- Zabierz swoje rzeczy. Przeniesiesz się do Sophie. Rezydencji mojej matki w Szkocji. Tam będziesz bezpieczna.
Zasugerował, wręcz bardziej chcąc, aby go posłuchała. Najbliższe, jedyne miejsce, gdzie mógłby odstawić Sophie, aby była bezpieczna. Nie wykluczone, że rozważałby tym samym powrót do Norwegii.


@Scarlett Mulciber
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Richard Mulciber (3202), Scarlett Mulciber (2093)




Wiadomości w tym wątku
[08.09.1972] Odcisk dłoni | Richard&Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 05.04.2025, 13:56
RE: [08.09.1972] Odcisk dłoni | Richard&Scarlett - przez Richard Mulciber - 12.04.2025, 17:07
RE: [08.09.1972] Odcisk dłoni | Richard&Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 21.04.2025, 11:40
RE: [08.09.1972] Odcisk dłoni | Richard&Scarlett - przez Richard Mulciber - 29.04.2025, 13:02
RE: [08.09.1972] Odcisk dłoni | Richard&Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 18.05.2025, 07:18
RE: [08.09.1972] Odcisk dłoni | Richard&Scarlett - przez Richard Mulciber - 27.05.2025, 00:31
RE: [08.09.1972] Odcisk dłoni | Richard&Scarlett - przez Scarlett Mulciber - 15.06.2025, 20:38
RE: [08.09.1972] Odcisk dłoni | Richard&Scarlett - przez Richard Mulciber - 15.07.2025, 21:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa