05.02.2023, 23:57 ✶
aha.
*tu jest miejsce na parę kleksów, trochę rozmazanych*
a po co jesteś w szpitalu?
sorry. nie chciałem ci straszyć kumpla.
co ty nie powiesz, że moje imię idealnie się wpasowało... jeszcze mi zaraz powiesz, że to nie było specjalnie tylko naprawdę rozwiązujesz krzyżówkę.
hmm kurwicy? no brzmi jak poważna choroba, ale skoro masz siłę myśleć o dildosach, całowaniu i mojej dupie to chyba nie jest tak źle, co?
przemyślałem swoje zachowanie. ochbosze jaki jestem wspaniały, dzięki że mi pozwoliłeś sobie o tym przypomnieć
*tu jest miejsce na parę kleksów, trochę rozmazanych*
a po co jesteś w szpitalu?
sorry. nie chciałem ci straszyć kumpla.
co ty nie powiesz, że moje imię idealnie się wpasowało... jeszcze mi zaraz powiesz, że to nie było specjalnie tylko naprawdę rozwiązujesz krzyżówkę.
hmm kurwicy? no brzmi jak poważna choroba, ale skoro masz siłę myśleć o dildosach, całowaniu i mojej dupie to chyba nie jest tak źle, co?
przemyślałem swoje zachowanie. ochbosze jaki jestem wspaniały, dzięki że mi pozwoliłeś sobie o tym przypomnieć
![[Obrazek: klt4M5W.gif]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=klt4M5W.gif)
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.