04.06.2025, 10:03 ✶
POMYŚL, AMBROŻ!
...a dopiero oskarżaj!
Mdłości Geraldine, to nie moja wina. Gdybyś zaprzyjaźnił się z kąpielą, ulżyłoby sporemu gronu przyjacielstwa, które niestety z Tobą mieszka. A przy okazji Geraldine nie miałaby mdłości przy głębokim gardle. Moje kobiety nie wymiotują w moim towarzystwie, bo JESTEM CZYSTY I PACHNĄCY.
Już Nie Twój Przyjaciel
PS Mam kogo rżnąć, więc mojej ręki używam jedynie do pisania książek i odpisywania na głupie listy fletów.
PPS Mam również teorię, że gdybyś się mył, to skrzaty byłyby bardziej wydajne. Mają przez Ciebie problem z oczami. Pieką je i łzawią. ZLITUJ SIĘ NAD UCIEMIĘŻONYMI SKRZATAMI DOMOWYMI!!!