11.06.2025, 15:07 ✶
13.09.1972
Blond księżniczko,
wiesz że bym Ci nieba przychylił. Że dałbym Ci gwiazdkę z niego, gdybym tylko mógł. Ale pieniądz to pieniądz, a sięganie łapą po coś, za co nie można zapłacić, skutkuje odrąbaniem tej łapy. I że to niby mnie tę dłoń mają odrąbać? Potrzebuję jej do pracy, wiesz?
I co to za typ na tym płótnie? Twój nowy chłopak? Od kiedy wolisz czarnowłosych? Poza tym nie widziano Cię ostatnio z tą słodką Mulciberówną? (Nie mów jej tego, że tak napisałem, trochę się jej boję po tym, co ptaszki mi ćwierkały do ucha).
PS Spróbuję, ale z całą moją miłością do Ciebie, nie obiecuję nadstawiać za Ciebie karku. Mam lepszy pomysł: jak jesteś zainteresowany to będę dzisiaj w Eurydyce.
Oliver