• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence

[10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence
Local Dumbass
I wanna know what youʼre thinkin'
I got a couple secrets too
Bull in a china shop
Tear it up no matter what
Ask me if I give a fuck
wiek
33
sława
III
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
klątwołamacz/najemnik/łowca
bardzo wysoki - 196 cm / atletyczna sylwetka / ciemnobrązowe, półdługie włosy / brązowe oczy / cztery złote kolczyki (małe kółka) w lewym uchu / obrączka ślubna z grubego, topornie kutego złota na palcu / poparzenie na szyi od prawej strony i części prawego ucha / nadkruszona prawa trójka / luźny, praktyczny styl ubioru / wytatuowany pod rękawami skórzanych albo materiałowych kurtek / sprężysty krok, jakby zawsze gdzieś się spieszył / "francuski" akcent - miękkie r, zmiękczone głoski, cichy głos

Benjy Fenwick
#18
20.06.2025, 15:24  ✶  
Zaśmiałem się cicho, ale bez tej ostentacyjnej kpiny, do której zdarzało mi się uciekać, gdy rozmowa zaczynała ocierać się o coś zbyt osobistego. Tym razem nie musiałem niczego ukrywać ani maskować - w tym konkretnym momencie, przy tym stoliku, filiżance, naprawdę było mi miło. Uśmiechnąłem się pod nosem, widząc jak zręcznie uporała się z deserem i jednocześnie niepostrzeżenie wciągnęła się w rozmowę. To było bardzo w jej stylu - niby spokojne, niby zdystansowane, ale gdzieś pod powierzchnią kryła się precyzja, której nie sposób było nie zauważyć, jeśli człowiek znał ją choć trochę lepiej. W gruncie rzeczy to był jeden z tych małych, niepozornych triumfów - momentów, których nie dało się zaplanować, a które zostawały pod skórą, nie musieliśmy niczego udowadniać, nie stawiać wielkich tez. Ona mówiła, ja słuchałem - ja mówiłem, ona słuchała,  to wcale nie zdarzało się tak często, jak można by sądzić.
- Siedemnaście planów na szycie to całkiem dobla statystyka. - Mruknąłem, opierając łokcie o stół i patrząc, jak jej wzrok błądzi po pustym już talerzyku. - Jeszli choś tszy s nich nie okaszą szię totalnym gównem, to jusz jesteśmy do pszodu. - Odparłem z udawaną powagą. - Altelnatywy pszynajmniej dają człowiekowi jakieś zajęcie.
Zresztą, jak się człowiek uprze, to i alpaki mogą być ścieżką rozwoju. Znałem parę osób, które wybrały gorzej.
- Pszyjmijmy, sze swetel z alpaki to cel długotelminowy - taki na spokojną stalość, kiedy jusz uznam, sze świat jest zbyt głośny, a ja za stary, szeby szię z nim kłóciś. - Zrobiłem dramatyczną pauzę i spojrzałem na nią z udawaną powagą. - Ale masz to jak w banku.
Tak - nie miałem problemu z zapamiętywaniem rzeczy, które były naprawdę istotne, niezależnie od tego, na jak nieważne potrafiły wyglądać z boku. Wyszczerzyłem się lekko, opierając łokieć o stół i przetaczając spojrzenie z jej pustego talerzyka na twarz, na której odbijało się to przyjemne zadowolenie, co u mnie, z rozmowy, lodów, ze wspólnie spędzonego czasu
- Tak, znam to miasteczko lepiej, nisz powinienem. - Przyznałem w końcu, pochylając się nieco, jakbym miał jej wyznać jakąś wielką tajemnicę. - A ten antykwaliat… Nie jest duszy, właściciel to emelytowany czalodziej s Włoch, mówi tak, jakby cały czas był na scenie opelowej, kiedyś miał kota, któly nienawidził ludzi, ale uwielbiał właścicieli lószczek z dlewna cisowego. Selio walto, ktoś tam musi mieś upodobanie do chaosu, mają tam takie szeczy, któlych nawet nie plóbują katalogować. Las kupiłem tam ksiąszkę, któla pszes pielwsze tszy dni pszeklinała na mnie pszy kaszdym otwalciu. - Zerknąłem za okno - słońce powoli przesączało się przez szyby, rozpogadzało się. - No, to co? - Rzuciłem, wstając. - Idziemy, zanim wszystko zamkną? - Wyciągnąłem dłoń, nie jako zaproszenie, raczej jakby mimochodem - jak coś oczywistego, co się po prostu robi, kiedy się z kimś idzie dalej.


[Obrazek: 4GadKlM.png]
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (9383), Pan Losu (29), Prudence Fenwick (9379)




Wiadomości w tym wątku
[10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 25.05.2025, 15:32
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Pan Losu - 25.05.2025, 15:32
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 25.05.2025, 23:52
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 28.05.2025, 01:40
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 30.05.2025, 08:35
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 03.06.2025, 11:51
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 04.06.2025, 19:59
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 06.06.2025, 12:55
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 06.06.2025, 22:38
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 09.06.2025, 14:06
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 09.06.2025, 22:55
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 11.06.2025, 17:13
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 12.06.2025, 13:23
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 16.06.2025, 17:21
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 16.06.2025, 20:32
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 17.06.2025, 20:21
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 17.06.2025, 21:47
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 20.06.2025, 15:24
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 20.06.2025, 19:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa