23.06.2025, 13:48 ✶
List dotarł do Alexandra 13.09. Zapisany co prawda na eleganckiej papeterii Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów, ale już po reakcji Paula, który nie dał się nawet pogłaskać po łepku, można było wyczuć, że zawartość nie będzie przyjemna.
Alex,
chciałeś kiedyś pracować w cyrku? Nie, a szkoda, bo już dawno mnie tak prezent nie rozbawił. Bardzo. Kurwa. Śmieszne. Przezabawny po prostu!
Naprawdę myślałeś, że jak się podpiszesz “Mulciber” to nie ogarnę, że to ty? Już naprawdę wymagam tak wiele? Odrobiny pierdolonego taktu? Co następne mi wyślesz? Pluszaka w kształcie chujoświeczki?
Masz szczęście, że ta pieprzona poduszka jest chociaż miękka.
PS2. Ciekawe czy babcię też to tak ubawi.
twoja-ostatnia-godzina, Londyn
Alex,
chciałeś kiedyś pracować w cyrku? Nie, a szkoda, bo już dawno mnie tak prezent nie rozbawił. Bardzo. Kurwa. Śmieszne. Przezabawny po prostu!
Naprawdę myślałeś, że jak się podpiszesz “Mulciber” to nie ogarnę, że to ty? Już naprawdę wymagam tak wiele? Odrobiny pierdolonego taktu? Co następne mi wyślesz? Pluszaka w kształcie chujoświeczki?
Masz szczęście, że ta pieprzona poduszka jest chociaż miękka.
Z miłością,
L.
PS. Śpij z otwartym trzecim okiem dobrze ci radzę.PS2. Ciekawe czy babcię też to tak ubawi.