• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth

[08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#13
02.07.2025, 11:19  ✶  
Słowa popłynęły z prawnych ust Lorien, a Anthony poddał się jej opowieści, chłonął każde zdanie, każdą emocję, posmak wolności, który przetykał srebrzystą nicią każde wspomnienie. Zaśmiał się na wzmiankę o nieudanych umizgach wobec srogiej pani sędziny, która na wspomnianych bezdrożach mogła w końcu przestać nią być. Tak bardzo rozumiał co czuła, w końcu mógł znaleźć się ze swoją drogą przyjaciółką w tym samym miejscu, w tym samym czasie, w tym samym doświadczeniu, które - och, wszak oboje byli tego świadomi - gdyby stanowiło całe ich życie, to doprowadziło by oboje do szaleństwa. Zarówno Lorien jak i Anthony kochali swoją pracę i byli jej oddani, nawet jeśli ten drugi tak swobodnie podchodził do godzin przebywania w niej. Wdowa Mulciber z pewnością czuła ten przyjemny dreszcz gdy winni wili się pod jej srogim spojrzeniem, Wdowiec Shafiq przywykł do tego, że błyszczy przemieszczając się wprawnie po sieci powiązań, jak pająk po swojej pajęczynie. Ale uciec, czasem, przypadkiem, celowo...
– Tak dobrze rozumiem. Tak kocham zagubić się w ciasnych uliczkach szalonego projektanta, we Włoszech w Hiszpanii, gdzie właściciel malutkiej kawiarni tylko uniesie ze zdziwieniem brew, gdy zda sobie sprawę, że mogę z nim porozmawiać, a zaraz potem z kieliszkiem wina zasiadam do rozstrojonego pianinka, by zagrać kilka lokalnych pieśni, które wpadły mi w ucho lata wcześniej... Zniknąć, to jak spróbować potrawy, której nigdy wcześniej się nie degustowało – przyznał jej rację, ciekaw bardzo muzyki, do której Lorien chciała zatańczyć. Może nie z natrętnym absztyfikantem, ale dajmy na to z kimś bliższym, z kimś milszym. – Nasze wieczorne plany pęcznieją, musisz przyznać, teraz koniecznie musimy sprowadzić jakąś kapelę! Nie może być ogniska bez opowieści, ale też bez tańców. Moja harfa i potoczyste pasaże absolutnie się do tego nie nadają, chyba że marzy Ci się podskakiwanie w rytm gawota, albo innego menueta – zaśmiał się serdecznie, choć nie był to śmiech głośny. Wręcz przeciwnie, miał wrażenie, że mówili cicho, łagodnie, w ramie niedawnych krzyków i emocji, które brały górę nad rozsądkiem, ale też przecież nad uczuciami które ponad sztormy zmian i niepokojów pozostawały stałe.

W toku tej rozmowy pierzchła również i zazdrość o Alexandra, zwłaszcza, gdy zaczęła zwierzać się Anthony'emu ze swoich bolączek.
– Och... rozumiem. – posmutniał i to bardzo, nie myśląc bynajmniej o swojej siostrze, która z darem widmowidzenia nie borykała się z podobną magiczną paranoją i odchyleniem od rzeczywistości, jak ktoś kto był mu bliższy niż rodzina. Morpheus... Czy nie tęsknił za tym jak Longbottom potrafił się śmiać, jak patrzył na świat z takim - wiedział doskonale - dziwacznym, naukowym zachwytem. Jaki był upierdliwy, kiedy paplał o gwiazdozbiorach i runach, ale… potem przestał. I to bolało. – Morpheus wiesz... Wiem co czujesz Lorien. Przykro mi. – Nieoczekiwanie dla siebie samego odkrywał, że tematy, których z szacunku do niej i jej prywatności chciał omijać, teraz nagle wypuszczały ku nim liany podobnych odczuć, podobnych doświadczeń. Podobnych zmartwień. – Cieszę się, że mogliście spędzić ze sobą trochę czasu. – Powiedział i miał to na myśli, zaraz potem przekierowując uwagę ku zdjęciom.

– Moja droga, nie po to uczyłem się oklumencji, aby potem ustami paplać cudze sekrety mi powierzone! – Z tym śmianiem się mógł być problem, bo już uśmiech wciąż błąkał mu się po ustach, a Lorien trochę zupełnie niechcący albo absolutnie chcący zrobiła wobec owych wspomnień bardzo, bardzo dużą podbudowę. Szczególnie, jeśli wybrała mugolski zakład, żeby je wywołać, co skutecznie zabezpieczały treść tych zdjęć przed niepowołanymi oczyma jakichkolwiek zakładów magicznych. Prywatność, sekrety... gdzie jak nie tu, pod migotliwym sklepieniem, gdzie lśniła zielono-różowa zorza?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (5769), Lorien Mulciber (7066)




Wiadomości w tym wątku
[08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth - przez Anthony Shafiq - 24.03.2025, 09:11
RE: [08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth - przez Lorien Mulciber - 01.04.2025, 11:24
RE: [08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth - przez Anthony Shafiq - 09.04.2025, 17:53
RE: [08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth - przez Lorien Mulciber - 10.04.2025, 13:54
RE: [08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth - przez Anthony Shafiq - 17.04.2025, 10:30
RE: [08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth - przez Lorien Mulciber - 17.04.2025, 17:58
RE: [08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth - przez Anthony Shafiq - 05.05.2025, 21:52
RE: [08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth - przez Lorien Mulciber - 07.05.2025, 00:43
RE: [08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth - przez Anthony Shafiq - 14.05.2025, 16:20
RE: [08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth - przez Lorien Mulciber - 17.05.2025, 21:57
RE: [08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth - przez Anthony Shafiq - 09.06.2025, 08:34
RE: [08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth - przez Lorien Mulciber - 18.06.2025, 10:48
RE: [08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth - przez Anthony Shafiq - 02.07.2025, 11:19
RE: [08.09 Lorien & Anthony] Your blue eyes hold a truth - przez Lorien Mulciber - 14.07.2025, 12:32

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa